fot. PAP

Warszawa: „Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów”

Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów przejdzie dziś ulicami Warszawy. Uczestnicy manifestacji będą mieli ze sobą biało-czerwone flagi i róże.

To już czwarty marsz w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, współorganizowany przez PiS. Demonstracja ma być obywatelska i pokojowa.

Poseł Joachim Brudziński powiedział, że w tym roku marsz oprócz oddania hołdu ofiarom stanu wojennego, ma także zwrócić uwagę na skalę nieprawidłowości podczas wyborów samorządowych.

Zapraszamy bardzo serdecznie wszystkich mieszkańców Warszawy, wszystkich mieszkańców Mazowsza, tych, którzy chcą przyjechać indywidualnie na ten marsz. Tych wszystkich, którzy uważają, że dzisiaj po tej kompromitacji demokratycznego państwa prawa, jaką były ostatnie wybory samorządowe, kompromitacji a mówiąc wprost i bez owijania w bawełnę – po tym fałszerstwie z jakim mieliśmy do czynienia na poziomie tysięcy obwodów. Skala tych fałszerstw spowodowała wypaczenie wyników wyborów, sfałszowanie wyników wyborów, bo uważamy, że ponad 2 mln głosów nieważnych jest czymś niespotykanym w żadnym demokratycznym państwie prawa – mówi poseł Joachim Brudziński.

Marsz rozpocznie się w sobotę 13 grudnia o godz. 13.00 na pl. Trzech Krzyży pod pomnikiem Wincentego Witosa w Warszawie. Tam prezes PiS ma mówić o ofierze osób, które poniosły śmierć w stanie wojennym.

Następnie uczestnicy marszu przejdą Al. Ujazdowskimi pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego przy Belwederze. Po drodze zatrzymają się przy pomnikach: Ronalda Reagana, gen. Stefana Grota Roweckiego, Jana Paderewskiego i Romana Dmowskiego. Będą tam składane wieńce.

W marszu weźmie udział m.in. Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji w PRL.

Dla mnie to nie jest marsz ani Kaczyńskiego, ani PiS-u. Rzeczywiście jest to marsz w obronie wolności, wolności słowa, demokracji. Ja idę na ten marsz jako człowiek, który pracował w wolnych związkach zawodowych, który działał w „Solidarności”, który walczył z komunizmem. Uważam, że dzisiaj znowu jest konieczność pokazania Polakom, ale i wezwania do obrony wolności demokracji i wolnego słowa w Polsce. Data jest jak najwłaściwsza, bo właśnie wtedy – 13 grudnia 1981 roku – do tego zamachu doszło – zaznacza Krzysztof Wyszkowski.

Organizatorzy przygotowali 300 osobową służbę porządkową. Zapewniają, że są w kontakcie z policją i że marsz będzie miał charakter pokojowy – nie życzą sobie, aby ktokolwiek zasłaniał podczas marszu twarz. Jedynymi „rekwizytami” mają być biało-czerwone flagi i róże w barwach narodowych.

Transmisję marszu przeprowadzi TV Trwam.

RIRM

drukuj