fot. twitter.com

Ulicami Gdańska przeszedł 9. Marsz dla Życia i Rodziny

Ponad tysiąc osób wzięło udział w zorganizowanym w niedzielę w centrum Gdańska 9. archidiecezjalnym Marszu dla Życia i Rodziny. Odbywający się pod hasłem „Naród silny rodziną” przemarsz przygotowało Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana.

Uczestnicy przemarszu zebrali się w niedzielne popołudnie na gdańskim placu Solidarności, skąd przeszli do ścisłego historycznego centrum miasta – do Bazyliki Mariackiej. Wśród uczestników znaleźli się m.in. biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej ks. bp Wiesław Szlachetka, były przewodniczący NSZZ „Solidarność” Marian Krzaklewski oraz przedstawiciele lokalnego i regionalnego samorządu.

„W tym roku idziemy pod hasłem +Polska silna rodziną, naród silny rodziną+, a więc udział w tym marszu wyraża promocję życia i troskę o poszanowanie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, ale także w tym naszym marszu będziemy podejmowali refleksje na temat ewangelicznych wartości, które kształtują silną rodzinę. Będziemy także głosić swoją obecnością promocję dla rodziny, która jest najpiękniejszym i najwłaściwszym środowiskiem rozwoju nowego życia, nowego człowieka” – powiedział ks. bp Wiesław Szlachetka, witając zebranych na placu Solidarności.

Z kolei przewodniczący Rady Oddziału Okręgowego Katolickiego Stowarzyszenie Civitas Christiana w Gdańsku Waldemar Jaroszewicz przypomniał w rozmowie z PAP, że marsz związany jest z 40. rocznicą wyboru Jana Pawła II na papieża, ale też z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Polsce udało się odzyskać niepodległość dzięki temu, że polskie rodziny były silne: one przechowały polskość, przechowały tradycję. Cechowały je wartości, które cechują także dzisiejsze rodziny i które pozwalają wytrwać mimo tego wszystkiego, co im się zwala na głowę pod względem ideologicznym, politycznym, ekonomicznym” – powiedział Waldemar Jaroszewicz.

„Jeżeli rodziny nie przechowują tych wartości, to trudno powiedzieć, jaka będzie nasza rzeczywistość” – dodał.

„Jest to marsz za życiem i budowaniem silnej rodziny, za tym, abyśmy potrafili budować jej siłę w tych trudnych dla rodziny czasach, w tej trudnej rzeczywistości” – podkreślił Waldemar Jaroszewicz.

W marszu prowadzonym przez Gminną Orkiestrę ze Stężycy wzięli udział przedstawiciele wszystkich pokoleń – od maluchów po osoby w bardzo podeszłym wieku. Pojawiły się też osoby niepełnosprawne. Wielu maszerujących niosło rozdane przez organizatorów białe róże lub białe i żółte balony. Pojawiły się też transparenty, na których widniały hasła: „Króluj nam Chryste”, „Mamy prawo do wychowania przez oboje rodziców”, „W trosce o rodzinę”, „Stop deprawacji naszych dzieci”, „Tęcza jest nasza” czy „Stop homodyktatowi”.

Po drodze uczestnicy marszu śpiewali katolickie pieśni. W kilku miejscach na trasie urządzono też krótkie postoje, w czasie których zaproszeni przez uczestników przedstawiciele różnych katolickich wspólnot opowiadali m.in. o tym, czym jest dla nich rodzina.

Współorganizatorami Marszu były stowarzyszenia rodzinne archidiecezji gdańskiej wraz z duszpasterstwami działającymi na terenie archidiecezji.

PAP/RIRM

drukuj