fot. wikipedia.org

Na Ukrainie odbyło się spotkanie Duszpasterstwa Rodzin

„Nadzieja dla małżeństw w kryzysie”. Pod takim hasłem w Brzuchowicach koło Lwowa odbyło się II Spotkanie Duszpasterstwa Rodzin na Ukrainie. Rodziny żyjące w kraju dotkniętym kryzysem wojennym i ekonomicznym borykają się z wieloma trudnościami.

Problemem rodzin żyjących na Ukrainie jest dzisiaj coraz większe ubóstwo, które powoduje między innymi potrzebę emigracji zarobkowej do krajów zachodnich, w tym także do Polski. Z kolei wojna na wschodzie kraju wywołała migrację wewnętrzną i ucieczkę wielu rodzin ze wschodnich regionów Ukrainy do jej części zachodniej, między innymi na teren archidiecezji lwowskiej.

Dlatego trzeba ratować małżeństwa i rodziny w których pojawiają się różnego rodzaju problemy, kryzysy i trudności.

– Chcemy chronić rodzinę, bo rodzina naprawdę przeżywa wielkie trudności. Żeby obronić dzisiaj rodzinę przed tym światem, trzeba jej dać receptę. Tą receptą są takie konferencje, spotkania, rozmowy – zaznaczył ks. bp Leon Dubrawski, ordynariusz diecezji kamińsko – podolskiej na Ukrainie.

Spotkaniu patronuje Komisja ds. Rodziny przy episkopacie Ukrainy. To bardzo ważne, aby doradcy życia rodzinnego wiedzieli, jak pomóc małżeństwom przeżywającym kryzys.

– Ukraina jest państwem, gdzie mamy 61 proc. rozwodów. To dotyka bardzo wiele małżeństw, szczególnie młodych. Kościół katolicki na Ukrainie jest mniejszością, ale niesie dużo światła i pomocy tym rodzinom – zwróciła uwagę dr Teresa Andruszczyna, pedagog.

Gościem specjalnym tegorocznego spotkania była Wspólnota Trudnych Małżeństw „Sychar”, która jednoczy osoby trwające w wierności przysiędze małżeńskiej, mimo przeżywanych kryzysów i trudności – wyjaśnia ks. Paweł Dubowik, krajowy duszpasterz tej wspólnoty.

– W Polsce ta wspólnota jest już dość mocno znana. Jednak tutaj, na tym gruncie ukraińskim, na pewno chcieli tego wsparcia, pokazania, że można wychodzić nawet z najbardziej beznadziejnych sytuacji, też z taką wiarą, że każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania – akcentował kapłan.

Do Brzuchowic przyjechały osoby zaangażowane w pomoc rodzinie, współpracownicy duszpasterstw rodzinnych, osoby świeckie i zakonne, przedstawiciele różnych zgromadzeń i wspólnot. To okazja do rozmowy, wymiany doświadczeń, ale również do wzajemnego ubogacenia się świadectwem wiary.

TV Trwam News/RIRM

drukuj