fot. PAP/EPA

Ukraińcy obawiają się rosyjskiej inwazji

Na wschodzie Ukrainy wciąż trwają starcia pomiędzy siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami wspieranymi przez armię rosyjską. Rosja przygotowuje wprowadzenie do tego regionu kontyngentu pokojowego.

Mariupol leży na zachód od Nowoazowska zajętego w czwartek przez wojska rosyjskie. Mariupolanie przygotowują się do obrony swego miasta. Budują okopy i zasieki.

Jestem dziennikarką, ale przede wszystkim jestem mieszkanką Mariupola  Wczoraj przyjechałam tutaj sfilmować, jak ludzie pracują.  Dziś przyszłam tutaj,  aby im pomóc. Wiem, że nikt oprócz nas nie będzie bronić naszego miasta” – zaznacza Tatiana Ignaczenko.

Władze Ukrainy oraz mieszkańcy Mariupola, a także innych miast położonych w pasie wzdłuż Morza Azowskiego, obawiają się rosyjskiej inwazji. Ze znalezionych  w Nowoazowsku ulotek wynika, że  Rosja przygotowuje wprowadzenie do tego regionu kontyngentu pokojowego. Zajmując ten obszar,  uzyskałaby lądowe połączenie z Krymem.

Tymczasem w Donbasie cały czas trwają krwawe walki. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Łysenko poinformował, że rosyjskie czołgi doszczętnie zniszczyły  miejscowość Nowoswitliwka.

– Zniszczyli praktycznie każdy dom. Eksperci twierdzą, że to styl stosowany przez armię rosyjską w Czeczeni: zniszczyć każdy budynek, jeśli podejrzewasz, że może być w nim twój przeciwnik – mówi Andrij Łysenko,  Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Armia ukraińska stara się nie ustępować pola. Właśnie przystąpiła do kontrofensywy w obwodzie ługańskim. Jak podaje ukraińskie dowództwo, zabito 40 separatystów.

Inwazją rosyjską na Ukrainie zajmują się unijni politycy podczas  trwającego w Brukseli szczytu. Gościem jest prezydent Ukrainy Perto Poroszenko.

– Rosyjska agresja na Ukrainie nie pozostanie bez reakcji Unii Europejskiej. To jest bardzo ważne, że dziś prezydent Ukrainy został zaproszony do udziały w posiedzeniu Rady Unii Europejskiej – podkreślił Poroszenko.

Przewodniczący Komisji Europejskiej nie ukrywa, że sytuacja jest ciężka, widzi jednak nadzieję.

– Znajdujemy się w bardzo dramatycznej sytuacji. Możemy dojść do sytuacji gdzie nie będzie dla nas odwrotu. Jeżeli eskalacja konfliktu będzie kontynuowana, ten punkt z którego nie będzie odwrotu może się pojawić. Wydaje mi się, że nie jest jeszcze zbyt późno, by znaleźć rozwiązanie polityczne – powiedział Jose Manuel Barroso.

O wycofanie swoich wojsk z Ukrainy apeluje do prezydenta Rosji szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton.

– Nie ma militarnego  rozwiązania tego kryzysu, potrzebujemy trwałego rozwiązania politycznego, które szanuje integralność terytorialną i  suwerenność Ukrainy – stwierdziła Cathrine Ashton.

Wobec zaostrzenia konfliktu przez Rosję, Unia europejska musi podjąć  nowe decyzje – uważa prezydent Francji Francois Hollande.

Sankcje będą prawdopodobnie rozszerzone  i Komisja Europejska będzie musiała się tym zająć – powiedział prezydent.

RIRM

drukuj