fot. PAP/EPA

Ukraina przygotowuje się do niedzielnych wyborów prezydenckich

Ukraina przygotowuje się do niedzielnych wyborów prezydenckich, które mają wnieść nową, polityczną jakość i ustabilizować sytuację w kraju. Ta jednak wciąż jest dramatyczna. W obwodzie donieckim w starciu sił ukraińskich ze zbrojnymi bojówkami zginęło 8 osób a 18 zostało rannych.

Jak podało źródło w Ministerstwie Obrony Ukrainy w nocy posterunek ukraińskich żołnierzy w okolicach Wołnowachy w obwodzie donieckim został zaatakowały. Doszło do starć, które przyniosły kolejne ofiary. Walki trwają nadal w obwodzie Ługańskim. Nadzieją na poprawienie sytuacji mają być wybory prezydenckie.

W kraju trwa kampania wyborcza, co widać na ulicach wielu miast. Do wyborów gotowe są już także lokale wyborcze, gdzie w najbliższą niedzielę komisarze spodziewają się tłumu Ukraińców chcących zmienić kraj.

Wydaje mi się, że frekwencja będzie wysoka. Dzięki Bogu ludzie mają większą świadomość w porównaniu do poprzednich wyborów. Nie pierwszy raz pracuję w komisji wyborczej i widzę, że świadomość zwykłych obywateli znacznie wzrosła– powiedziała Nina Jewlojewa, sekretarz jednej z komisji wyborczych.

Największy problem z oddaniem głosów będą mieli mieszkańcy regionów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. W Donbasie blokowane są komisje wyborcze, a ich pracownicy narażeni są na niebezpieczeństwo. Największe szanse na objęcie stanowiska prezydenta Ukrainy ma Petro Poroszenko, biznesmen i były minister spraw zagranicznych. Sondaże dają mu ponad 50% głosów, dzięki czemu zdecydowanie wyprzedza, m.in. byłą premier Ukrainy Julię Tymoszenko.

Dziś zakończy się dwudniowe posiedzenie Komitetu Wojskowego NATO. Dyskusje szefów sztabów dotyczą m.in. kryzysu na Ukrainie i jego konsekwencji dla NATO oraz możliwości wzmocnienia współpracy wojskowej NATO z Ukrainą i Gruzją.

 

 

TV Trwam News

drukuj