Ukraina: parlament upamiętnił członków UPA

Ukraiński parlament uznał członków UPA za „bojowników za wolność”. Kontrowersyjna ustawa została przyjęta w dniu wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego na Ukrainie.

Zgodnie z ustawą, za bojowników walk o niezawisłość Ukrainy są uznani wszyscy ci, którzy uczestniczyli w różnorodnych formach walki o niezależność kraju w XX wieku.

Ustawa przewiduje możliwość zapewnienia weteranom i ich rodzinom zniżek i innych socjalnych gwarancji. Zakłada też karanie wszystkich tych, którzy okazywaliby lekceważenie dla weteranów, negowali celowość ich walki.

Za przyjęciem projektu opowiedziało się 271 deputowanych, przy koniecznym minimum 226 w 450-osobowym parlamencie. Projekt wniósł syn komendanta UPA Jurij Szuchewycz.

Poseł Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych mówi, że ta sytuacja pokazuje jak daleka jest droga do zbudowania wspólnej wizji najnowszej historii między Polską a Ukrainą.

– Te wrażliwości są zasadniczo rozbieżne i nie należy przechodzić od nich do porządku dziennego. Można odnieść wrażenie, że prezydent Bronisław Komorowski w parlamencie ukraińskim trochę próbował koloryzować i pudrować wspólną historię, mówiąc o czasach bardziej odległych i mówiąc więcej o polskich winach wobec Ukrainy, niż o wspólnej trudnej historii, która jest po prostu do przepracowania. Jeśli z partnerem ukraińskim rozmawiamy my, jako opozycja w Polsce, to mówimy im, że budowanie tożsamości dzisiejszej Ukrainy na pamięci UPA jest bezproduktywne i złe – wskazuje poseł Krzysztof Szczerski.     

UPA walczyła podczas drugiej wojny światowej zarówno przeciw Niemcom, jak i ZSRR. Od wiosny 1943 roku prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Według szacunków w wyniku działań UPA zginęło około 100 tys. Polaków.

RIRM

 

drukuj