Ukraina: Eksport mięsa możliwy po wdrożeniu procedur

Eksport wieprzowiny na Ukrainę będzie możliwy po wdrożeniu procedur dot. identyfikacji pochodzenia surowca. Dokumenty zostały już przygotowane i w najbliższych dniach zostaną przekazane zainteresowanym – poinformował wiceszef weterynarii Jarosław Naze.

Ukraina w ubiegłym tygodniu zniosła embargo na import polskiej wieprzowiny – pod warunkiem udokumentowania pochodzenia surowca. Nie będzie można jednak eksportować mięsa wytworzonego na terenie województwa podlaskiego, czyli z regionu większego niż strefa z ograniczeniami, która obejmuje jedynie kilka powiatów tego województwa.

Tzw. strefę z ograniczeniami utworzono wiosną po stwierdzeniu przypadków afrykańskiego pomoru świń u padłych dzików. Obowiązują w niej restrykcje polegające np. na bardziej rygorystycznym nadzorze nad hodowlą.
Naze zaznaczył, że Ukraińcom zależy na tym, by wysyłane partie mięsa były łatwe do zidentyfikowania. Dodał, że świadectwa zdrowia zwierząt zostały już uzgodnione.
Dlatego – jak mówił – taka decyzja Ukrainy wymagała przygotowania procedur, które gwarantowałyby, że mięso faktycznie nie pochodzi z tego terenu. Oznacza to, że np. nie będzie można wywieźć wcześniej zmagazynowanych produktów.
Wiceszef Inspekcji Weterynaryjnej zaznaczył, że ukraińska strona zgodziła się na to, by prawo do eksportu miały wszystkie zakłady mięsne mające uprawnienia do wywozu mięsa do krajów UE. Nie potrzebna jest więc kontrola ukraińskich inspektorów.
Wiceprezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP Piotr Ziemann powiedział, że zainteresowanie polskich firm eksportem na Ukrainę jest duże. Do tego kraju sprzedawane są przede wszystkim tańsze elementy świń i słonina, które nie znajdują zbytu na rynku krajowym.
Według Ziemanna zakłady, które będą chciały sprzedawać tam mięso, muszą podporządkować się wymaganiom ukraińskich służb weterynaryjnych i bardzo przestrzegać wszystkich norm sanitarnych, gdyż Ukraina zapowiedziała, że będzie dokładnie sprawdzała importowany towar. Odpowiedzialność za niewłaściwą jakość mięsa jest przy tym zbiorowa; jedna wpadka może więc zamknąć eksport mięsa do tego kraju.
Naze poinformował też, że wkrótce możliwy będzie na Ukrainę także eksport wołowiny bez kości. Obecnie uzgadniany jest wzór świadectwa zdrowia.

Ukraina wprowadziła embargo na import polskiej wieprzowiny 17 lutego, natychmiast po wykryciu w Polsce wirusa afrykańskiego pomoru świń u dwóch dzików. Zakaz importu wołowiny obowiązuje od 2007 r.

W 2013 r. Polska sprzedała na Ukrainę wieprzowinę o wartości ponad 33 mln euro.

RIRM/PAP

drukuj