fot. PAP

UE chce ograniczyć polskim firmom dostęp do dotacji

UE chce ograniczyć dostęp dużych polskich przedsiębiorstw do dotacji z programu „Inteligentny rozwój” – informuje jeden z dzienników.

W latach 2014-2020 program ten zastąpi „Innowacyjną gospodarkę” i będzie głównym źródłem unijnej pomocy dla firm.

Eksperci sprzeciwiają się możliwości wyłączenia z dofinansowania inwestycji dużych firm w nowe technologie czy wdrażania wyników prac badawczych i rozwojowych.

Według nich, mniejsze dotacje spowodują, że polskie firmy staną się mniej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów. Specjaliści podkreślają, że to rozwój dużych firm daje nowe miejsca pracy i wzmacnia konkurencyjność gospodarki.

Problem w Polsce stanowi podział unijnych środków – mówi europoseł dr Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista.

– UE przyjmuje zasadę, że skoro małe i średnie firmy tworzą 75 proc. unijnego PKB, to środki finansowe wspierające przedsiębiorczość powinny być skierowane przede wszystkim właśnie do tej kategorii firm. Jeżeli chodzi o Polskę, to tutaj niestety sporo unijnych dotacji przyjęły oddziały wielkich firm zagranicznych. Jeżeli chodzi o tę innowacyjność, to do rdzennie polskich firm trafiło mało środków, natomiast pozyskiwały je filie dużych zachodnich koncernów i to jest problem. Ja rozumiem, że te koncerny czy też ich „spółki-córki”, nie mogą być dyskryminowane, ale pewnie udałoby się tak sformułować warunki konkursów, by pieniądze unijne wzmacniały rdzennie polski kapitał – zauważył europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

W latach 2014-2020 KE ogranicza unijnym krajom członkowskim możliwości wspierania inwestycji produkcyjnych dużych firm z pieniędzy UE.

Jak napisał dziennik – mają być pozostawione głównie możliwości dotowania projektów badawczo–rozwojowych, określonych priorytetowo w programach operacyjnych.

RIRM

drukuj