fot. PAP/EPA

Uczestnicy nieformalnego szczytu w Wersalu za UE różnych prędkości

Przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i Hiszpanii wzięli wczoraj udział w nieformalnym szczycie w Wersalu pod Paryżem. Podczas spotkania opowiedzieli się za Unią Europejską różnych prędkości, co ma pozwalać pewnym krajom członkowskim na szybszą integrację w wybranych dziedzinach.

– Jedność nie oznacza jednolitości. Dlatego opowiadam się za tym, by zaistniały nowe formy współpracy, za nowymi projektami, co określamy jako zróżnicowaną współpracę – niektóre kraje będą mogły się szybciej integrować, np. w dziedzinie obronności czy jeżeli chodzi o strefę euro – poprzez m.in. pogłębienie unii gospodarczej i walutowej, harmonizację podatkową i społeczną, a także kulturalną – powiedział gospodarz spotkania, prezydent Francji Francois Hollande.

Prezydent Francji przyjął w wersalskim pałacu kanclerz Niemiec oraz premierów Hiszpanii i Włoch. Za Europą różnych prędkości opowiedziała się również – dotychczasowa przeciwniczka – kanclerz Niemiec Angela Merkel.

– Chcę podkreślić to, co powiedział François Hollande. Musimy odważyć się na to, by niektóre kraje szły do przodu, jeżeli nie wszyscy będą chcieli brać w tym udział. Ta współpraca wielu prędkości musi oczywiście zostawić otwarte drzwi tym, którzy są nieco w tyle. Nie możemy ich zamykać, ale musimy iść do przodu – podkreślała Angela Merkel, kanclerz Niemiec.

Zdaniem szefowej niemieckiego rządu Europa różnych prędkości jest koniecznością. W przeciwnym razie dojdzie do zastoju. Z prezydentem Francji i kanclerz Niemiec zgodzili się premierzy Włoch i Hiszpanii.

– Włochy chcą bardziej zintegrowanej Unii Europejskiej, która będzie wyposażona w różne poziomy integracji, bo to normalne, że kraje mogą rozwijać różne ambicje, a Unia może mieć inną odpowiedź na te ambicje – akcentował Paolo Gentiloni, premier Włoch.

– Hiszpania jest gotowa iść dalej w integracji, razem z tymi, którzy zechcą pójść w jej ślady – zadeklarował Mariano Rajov, premier Hiszpanii.

Spotkanie w Wersalu poświęcone było przygotowaniom do dwóch szczytów Unii Europejskiej, które odbędą się w tym miesiącu: w Brukseli (w tym tygodniu) i 25 marca w Rzymie, gdzie w 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich z 1957 r. zbiorą się unijni liderzy. Mają tam nakreślić wizję przyszłości integracji europejskiej po Brexicie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj