fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Z. Ziobro: Weta prezydenta nie były dobrą decyzją dla Polaków, którzy chcą uczciwych i sprawiedliwych sądów

Jeżeli sędzia nie będzie uczciwy, to nie możemy liczyć na uczciwe rozpoznanie sprawy i sprawiedliwy wyrok; nasze rozwiązania – zawetowane przez prezydenta – wprowadzały możliwości podnoszenia standardów etycznych w sądach – powiedział w dzisiejszym programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro i dodał, że ta decyzja prezydenta Andrzeja Dudy była złą decyzją dla Polaków, którzy chcą sprawiedliwych i uczciwych sądów.

Weto prezydenta Andrzeja Dudy zaskoczyło i rozczarowało obóz rządzący – zaznaczył Zbigniew Ziobro.

– Było to dla nas niespodziewane i niemiłe zaskoczenie. Muszę uczciwie powiedzieć, że znajdujemy się w trudnej sytuacji. Świadczą o tym chociażby miny liderów totalnej opozycji, którzy są niezwykle usatysfakcjonowani z weta prezydenta. Świadczą o tym również miny osób, które określają siebie mianem „nadzwyczajnej kasty”. Dziś sędziowie starają się wyprzeć tych słów, ale padły one na jednym z kongresów i nie mogą temu zaprzeczyć. (…) Widzimy tu również ciepłe słowa ze strony „Gazety Wyborczej” pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy. Krótko mówiąc, to wszystko razem pokazuje, dla kogo była to dobra decyzja, a dla kogo nie. Nie była to dobra decyzja dla tych Polaków, którzy chcą uczciwych i sprawiedliwych sądów – podkreślił minister sprawiedliwości.

Głównym założeniem reformy wymiaru sprawiedliwości jest zmiana mechanizmu jego funkcjonowania – dodał szef resortu.

– Chodzi głównie o to, by wyeliminować ze środowiska sędziowskiego tzw. czarne owce. Tymczasem obecny mechanizm w sądownictwie jest mechanizmem „oblężonej twierdzy”. I tak to oceniają różni krytycy, nawet ci, którzy nie mają z nami nic wspólnego. Jest to mechanizm na zasadzie, że „kruk krukowi oka nie wykole”. Przykładem jest chociażby jeden z sędziów Sądu Najwyższego – kolega I prezes Sądu Najwyższego Gersdorf – który został nagrany przez CBA, jak pisze kasacje dla jednego z klientów swojego kolegi, gdzie następnie, być może, jego sąd miał tę sprawę rozstrzygać w przyszłości. W tle całej sytuacji pojawia się kwestia dotycząca łapówki na 2 mln zł. Sprawa ta nie może być wyjaśniona, bo jest inne orzeczenie Sądu Najwyższego, które mówi, że nie wolno wykorzystywać takich dowodów, jeżeli sądy nie dały tzw. zgody następczej, a w tym wypadku nie dały. Krótko mówiąc, jeżeli pani Gersdorf miałaby minimalne poczucie wrażliwości na standardy etyczne, to powinna doprowadzić do tego, by ten sędzia przestał być sędzią Sądu Najwyższego. Tymczasem jej to towarzystwo zupełnie nie przeszkadza – wskazał Zbigniew Ziobro i dodał, że jest to dowód na to, że sędziowie bronią patologie, które obecnie w polskim wymiarze sprawiedliwości występują na szeroką skalę.

Sędziowie muszą reprezentować najwyższe standardy etyczne – podkreślił gość „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

– Jeżeli sędzia nie będzie uczciwy, to w ogóle nie możemy liczyć na uczciwe rozpoznanie sprawy i sprawiedliwy wyrok. To, co proponowaliśmy, było odpowiedzią na oczekiwania Polaków. Proponowaliśmy Izbę Dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym, proponowaliśmy wprowadzenie tam szlachetnych i wartościowych ludzi oraz procedury, które pozwoliłyby stawiać tam sędziów, którzy dopuszczają się czynów niegodnych, usuwać ich z zawodu i podnosić standardy. To pozwoliłoby na wywieranie presji na pozostałych sędziach, by godnie i właściwie się zachowywali zarówno w pracy, jaki poza nią. To jest cała istota sprawy – akcentował Prokurator Generalny.

Polityk odniósł się również do zapowiedzi liderów Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i PSL-u, którzy chcą przedstawić swoje ustawy w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości.

– Platforma Obywatelska miała 8 lat na dokonanie reformy wymiaru sprawiedliwości. Widzieliśmy wszyscy, jak wyglądała wrażliwość Platformy na sprawy zwykłych Polaków – chociażby po wydarzeniach związanych z nieruchomościami warszawskimi przyjmowanymi i rozkradanymi przez cwaniaków. Ludzie – często starsi i schorowani – byli bezwzględnie wyrzucani na bruk, by oszuści mogli zarabiać pod okiem pani Hanny Gronkiewicz-Waltz i Kancelarii Premiera (Donalda Tuska i Ewy Kopacz), a także  Ministerstwa Sprawiedliwości (przedstawicielem był Borys Budka) – przypomniał minister.

Oni chcą, żeby było, tak jak było, chcą zrobić wyłącznie zamieszanie, ale my robimy swoje i konsekwentnie zmieniamy wymiar sprawiedliwości – podkreślił Zbigniew Ziobro.

– Ryba psuje się od głowy. Tą głową w wymiarze sądownictwa jest Sąd Najwyższy. Musimy go oczyścić, wprowadzić tam wysokie standardy uczciwości i sprawnego działania, by można było robić to także na innych poziomach sądownictwa. Musimy oczyścić KRS i zaprowadzić tam demokratyczną legitymację, jeżeli chodzi o wybór sędziów. W tej chwili działają tam korporacyjne kliki – zaznaczył Prokurator Generalny.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj