fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] T. Rzymkowski: Nie można pozwolić na zaprzeczanie prawdzie historycznej, że banderowcy mordowali przedstawicieli naszego narodu

Niestety sprawdza się teza, którą postawiłem po nominacji pana ministra Czaputowicza, że to jest przedstawiciel geremkowskiej szkoły dyplomacji, czyli chowania głowy w piasek i ulegania ukraińskiej narracji. Absolutnie nie można godzić się na takie stawianie sprawy, tzn. nie możemy dalej pozwolić na zaprzeczanie prawdzie obiektywnej, historycznej, że banderowcy mordowali przedstawicieli naszego narodu – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.  

Trzeba było czekać aż 29 lat na uchwalenie przez polski Sejm ustawy penalizującej banderyzm na terenie Rzeczpospolitej Polskiej – powiedział Tomasz Rzymkowski, odnosząc się do uchwalenia przez niższą izbę polskiego parlamentu ustawy o karaniu banderyzmu oraz używania sformułowań „polskie obozy śmierci”.

– Do wczoraj czekaliśmy blisko 29 lat, aby w końcu polski parlament zdecydował się na jasne stanowisko potępiające zbrodnie ukraińskich nacjonalistów, nie tylko tych spod znaku Stefana Bandery, co chciała zrobić Platforma Obywatelska, a więc scedować tylko i wyłącznie ten nurt banderowski. Pamiętajmy: na Wołyniu tylko 5-10 proc. tej zbrodni dokonali członkowie organizacji ukraińskich nacjonalistów Stefana Bandery. 90 proc. tych zbrodni dokonali zwykli Ukraińcy, tzw. czerń – sąsiedzi Polaków, Żydów, Ormian. To oni dokonali tej zbrodni – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.

Przyjęta przez Sejm ustawa powoduje, że w przypadku podpisania ustawy przez prezydenta będziemy mieli do czynienia z wprowadzeniem do przepisów prawa definicji nowego przestępstwa – zauważył poseł Kukiz’15.

– Możemy mówić o powstaniu przestępstwa, polegającego na kłamstwie wołyńskim. (…) Jeśli ta ustawa oczywiście zostanie podpisana przez pana prezydenta w tym kształcie, spowoduje to, że osoby, które kłamią, które propagują banderyzm, które w jakikolwiek sposób spłaszczają historię, będą przez państwo polskie surowo karani, a wcześniej ścigani i piętnowani – podkreślił.

Ustawa o penalizacji banderyzmu spotkała się z krytyką ze strony ukraińskiego MSZ. To test dla polskiego państwa, którą cywilizację reprezentujemy – zaznaczył polityk.

– To jest test dla państwa polskiego: czy jesteśmy w kręgu cywilizacji łacińskiej czy jesteśmy w kręgu cywilizacji bizantyjskiej. Jednym z trzech fundamentów cywilizacji łacińskiej jest pojmowanie prawdy w sposób obiektywny, a nie subiektywny, co proponują nam przedstawiciele państwa ukraińskiego. Z ich perspektywy nie miała miejsce żadna zbrodnia, to była walka o niepodległość Ukrainy, a środkiem pośrednim była eksterminacja narodu polskiego, czego oni nie poczytują jako jakąkolwiek zbrodnię. Z naszej perspektywy czy w ogóle z perspektywy prawdy obiektywnej miało miejsce ludobójstwo narodu polskiego – akcentował Tomasz Rzymkowski.

Gość „Aktualności dnia” krytycznie wyraził się na temat Jana Piełko, ambasadora Polski na Ukrainie. Ten człowiek bardziej niż interesy naszego kraju, reprezentuje interesy Ukrainy – ocenił.

– Wysyłamy do Kijowa wielkiego lobbystę banderyzmu, osobę, która tak naprawdę reprezentuje bardziej interes Ukrainy niż Polski. Ja się nawet śmieję podczas różnych wypowiedzi dotyczących naszej placówki dyplomatycznej w Kijowie, że pan ambasador Piekło jest ambasadorem Ukrainy w Kijowie, a nie ambasadorem Polski. My protestowaliśmy przed tą nominacją. Pan ambasador również wielokrotnie nas atakował za jasne stawianie naszych relacji w oparciu o prawdę historyczną, o to, że nie możemy godzić się na przemilczanie prawdy – tłumaczył poseł Kukiz’15.

Sejmowa dyskusja oraz głosowanie nad ustawą o karaniu za banderyzm w Polsce obnażyła hipokryzję przedstawicieli Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej – podkreślił Tomasz Rzymkowski.

– Przez cały tydzień ci państwo w co drugim zdaniu mówią o niebezpieczeństwie nazizmu z racji na materiał, który był wyemitowany w jednej ze stacji komercyjnych, gdzie pięciu „dżentelmenów” układa z ciasteczek swastykę i cała Polska żyje tym tematem. Ci państwo z PO i Nowoczesnej krzyczą, że trzeba tępić nazizm, trzeba tępić faszyzm, trzeba tępić wszelkie przejawy totalitaryzmu. Jak przychodzi do głosowania nad ustawą, która penalizuje ukraiński nazizm, czyli banderyzm, ci państwo albo w większości wstrzymują się od głosu, albo głosują przeciw – podsumował polityk.

Całość rozmowy z posłem Tomaszem Rzymkowskim w audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj