[TYLKO U NAS] S. Szwed: Jesteśmy w czołówce Europy, jeśli chodzi o wsparcie dla rodzin

Przekazując ponad 3 proc. PKB na wsparcie dla rodzin, jesteśmy w czołówce Europy – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

– To jest dobry kierunek, ale to nie znaczy, że nie należy w dalszym ciągu szukać większych możliwości wsparcia. Większych możliwości w kwestii wsparcia zdolnej młodzieży, bo to też jest ważne. Także te kwestie związane i ze stypendiami i z programami – jak najbardziej tak. Jest też kwestia przepracowania całej polityki społecznej państwa w sensie wsparcia dla rodzin nie tylko już z dziećmi. Rodzin starszych – czekają nas problemy ze starzejącym się społeczeństwem. Jak do tej grupy obywateli skierować pomoc, żeby ona była skuteczna i efektywna – powiedział polityk.

Wiceminister zauważył, że w związku z obniżeniem wieku emerytalnego, który zacznie obowiązywać od 1 października, ok 300 tys. osób więcej przejdzie na tego typu świadczenie. Odnosząc się do kwestii doradców emerytalnych, zauważył, że ten pomysł się sprawdził i liczba 600 osób jest zdecydowanie za mała i wymaga zwiększenia.

– Staramy się też docierać do osób, które będą z tego uprawnienia korzystały, żeby miały pełną wiedzę, na jakich zasadach, na jakich warunkach będą mogły przechodzić na emeryturę. (…) ZUS uruchamia kolejne osoby, które doradzają przyszłym emerytom. W jakim momencie i jakie trzeba spełnić warunki i jaka będzie przyszła emerytura. Oczywiście są kalkulatory, tzw. kalkulatory emerytalne, że można sobie wyliczyć. Oczywiście to jest prognoza; to nie jest tak, że jest to pełne wyliczenie, ale też na tej podstawie będą podejmowane decyzje – powiedział Stanisław Szwed.

Na pytanie, czy grozi nam postępowanie w Komisji Europejskiej w związku z obniżeniem wieku emerytalnego, odpowiedział: „przekonaliśmy się, że Unia stosuje podwójne standardy i mimo że w innych krajach takie przepisy obowiązują, to Komisja Europejska wyraża zaniepokojenie tylko w stosunku do Polski”. Uspokajał również, że nie ma podstaw prawnych do wszczęcia takiego postępowania. Zgodnie z prawem unijnym, to kraj członkowski decyduje o tym, w jakim wieku jego obywatele będą przechodzić na emeryturę – powiedział.

– W tym zakresie byliśmy i jesteśmy zdeterminowani, i nawet jeśli słyszymy te głosy z Unii Europejskiej, myślę, że spokojnie nasi rodacy przyjmują to ze zrozumieniem podkreślił.

RIRM

drukuj