fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] S. Kaleta: Zarzuty pod adresem Polski ws. „polskich obozów śmierci” to wynik gigantycznych zaniedbań III RP

Będziemy robić wszystko, by kłamliwa narracja nt. Polski w ciągu najbliższych lat przestała być dominująca na świecie. Ta narracja wynika z gigantycznych zaniedbań elit III RP – zaznaczył Sebastian Kaleta, członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Ambasador Izraela w Polsce podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu śmierci Auschwitz zaapelowała o zmianę w przyjętej przez Sejm nowelizacji wprowadzającej m.in. kary za użycie sformułowania „polskie obozy śmierci”. Podkreśliła, że Izrael traktuje ją jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z zagłady. Sebastian Kaleta podkreślił, że postawa Izraela jest w tej kwestii zupełnie niezrozumiała.

– Wskutek działań Niemców zginęło 6 mln Polaków, w tym 3 mln polskich Żydów, więc Izrael powinien nas wspierać w tym, co robimy. Dwa lata temu przez oba rządy została podpisana deklaracja o tym, by z terminem „polskie obozy śmierci” wspólnie walczyć. Trochę niezrozumiała jest tutaj postawa rządu i ambasador Izraela w ostatnich dniach. Natomiast my konsekwentnie będziemy dążyć, aby te przepisy weszły w życie, a nieprawdziwe informacje o tej ustawie były szybko prostowane w mediach – powiedział polityk.

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela stwierdziło, że nowe przepisy nie będą pomocne w ujawnianiu prawdy historycznej i mogą zaszkodzić swobodzie prowadzenia badań. Gość Radia Maryja zaznaczył, że z tego stanowiska wynika, iż Izrael być może nie do końca ma świadomość tego, co rzeczywiście kryje się za przepisami.

– Akurat ten przepis karny nie dotyczy osób, które prowadzą działalność naukową i aktywność związaną z działalnością naukową. Owszem, zdarzały się haniebne przypadki, kiedy zbrodnie popełniali Polacy. W każdym społeczeństwie jest pewien procent ludzi, który popełniał przestępstwa. Jak pojedziemy do Francji czy Niemiec – tam również są więzienia i różne zbrodnie codziennie się w tych państwach popełnia, ponieważ są obywatele, którzy po prostu popełniają przestępstwa. Nie możemy zabronić naukowego badania poszczególnych zdarzeń, natomiast jedną rzeczą jest mówienie, że w miejscowości A lub B osoba, która ma obywatelstwo polskie popełniła przestępstwo, a inną rzeczą jest mówić, że cały naród Polski jest współodpowiedzialny za Holokaust. To jest niedopuszczalne. Będziemy robić wszystko, by te przepisy weszły w życie niezależnie od tego, że obecnie rząd Izraela przeciwko nim protestuje – wskazał Sebastian Kaleta.   

Członek komisji weryfikacyjnej zwrócił uwagę, że w przepisach Polska oparła się na doświadczeniach właśnie państwa Izrael, gdyż był okres, że podważano kwestię skali Holokaustu czy jego istnienia jako operacji.

– Izrael wprowadził przepisy karzące za zaprzeczanie zbrodniom niemieckich nazistów w czasie II wojny światowej. Zaprzeczanie tym zbrodniom jest obecnie karane w Izraelu. Dodatkowo, również Unia Europejska dba o to, by państwa członkowskie mogły w takich sytuacjach wprowadzać przepisy, które karałyby za umniejszanie win zbrodniarzy wojennych (…). Nie ma nic innowacyjnego w tych przepisach. Korzystamy z doświadczeń państwa, które z kłamstwem nt. historii musiało sobie poradzić i tak samo chcemy to zwalczać. Kompletnie niezrozumiałe jest, że akurat państwo, które ma z tym doświadczenie kwestionuje zdanie Polski – akcentował polityk.

Ustawa jest bardzo potrzebna by zwalczać kłamliwą narrację nt. Polski. Będziemy robić wszystko, by w ciągu najbliższych lat ta narracja przestała być dominująca na świecie –  mówił w „Aktualnościach dnia” gość Radia Maryja.

– Ważne jest, by rząd szybko reagował na pojawiające się nieuzasadnione zarzuty pod adresem naszego państwa. Niestety, w sobotę część elit państwa izraelskiego wskazało, że Polska nie powinna bronić się przed terminami „polskie obozy śmierci”, ponieważ według niektórych obywateli Izraela te obozy rzeczywiście były polskie. To pokazuje, jak gigantyczne zaniedbania elity III RP w tym zakresie poczyniły i jak wiele musimy wspólnie zrobić, by ten wizerunek Polski poprawiać (…). Dzisiejsze spotkania i prawo opracowane przez Sejm pomogą, by kłamstwo o „polskich obozach śmierci” zostało usunięte z debaty publicznej, jak również by nadrobić zaniedbania w kreowaniu polskiej polityki zagranicznej mówienia o prawdziwych bohaterach, jak rotmistrz Pilecki czy rodzina Ulmów, którzy jako Polacy przyczynili się do tego, by o wspólnej tragedii Żydów i Polaków dowiedział się świat – podkreślił członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

Cała rozmowa z Sebastianem Kaletą dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj