fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] Prof. W. Wysocki: Rośnie pokolenie, które chce akcentować wartości, o które walczyli powstańcy

Dzięki Bogu mamy pokolenie, które nie tylko rozumie i myśli samodzielnie, ale także nawiązuje do wartości, w których wychowani byli powstańcy – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja historyk prof. Wiesław Wysocki nawiązując do znaczenia Powstania Warszawskiego.

Profesor tłumaczył, dlaczego pomimo niekorzystnych prognoz, dowództwo Armii Krajowej zdecydowało się na rozpoczęcie walk w stolicy naszego kraju.

– Zakładano konieczność zafunkcjonowania w interesie polskiej racji stanu. To była ostatnia szansa dla tych, którzy kierowali wówczas państwem żeby podjąć wysiłek i spróbować ratować to, co jest idące ku przegranej. To był ten zryw, który miał politycznie odrodzić naszą państwowość – stwierdził prof. Wiesław Wysocki.

Gość Radia Maryja odpowiedział również na zarzuty niektórych badaczy nazywających Powstanie Warszawskie pozbawionym sensu.

– Trzeba mieć miarę, że historia naszego narodu to czas pokoleniowych walk i tym razem była konieczność, zwłaszcza po doświadczeniach akcji „Burza” na wschodzie i akcji „Ostra Brama”. Warszawa była w opinii światowej, tak przynajmniej byli przekonani przywódcy Polski w kraju, jedynym ośrodkiem, gdzie nasi alianci powinny zareagować. Nikt nie przypuszczał, że nastąpi nowa zdrada – ocenił historyk.

Profesor przypomniał także, do czego wychowywał Józef Piłsudski i koszcie walk o niepodległość na przestrzeni wieków.

– Niepodległość nie może kosztować dwóch kropli krwi i paru groszy. Niepodległość po prostu kosztuje. Oni ten koszt gotowi byli ponieść. Gdybyśmy nie podejmowali walki w kolejnych pokoleniach niewątpliwie dzisiaj nie nazywalibyśmy się Polakami i nie wyznawalibyśmy tych samych wartości, które dla nich były drogie i które są również drogie dla nas – podsumował prof. Wiesław Wysocki.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem prof. Wiesława Wysockiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj