fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak: Świat zaczyna przypominać sobie o Powstaniu Warszawskim

Widać, że nasze starania, nasza polityka historyczna prowadzona już od pewnego czasu zaczyna przynosić efekty – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja historyk prof. Wojciech Polak, odnosząc się do kwestii Powstania Warszawskiego.

Profesor zwrócił uwagę na fakt, że jest grupa historyków oceniająca wybuch Powstania Warszawskiego negatywnie. Trzeba jednak pamiętać o wszystkich uwarunkowaniach, które wtedy istniały.

 – Zadziałała pewna psychologia. Żołnierze Armii Krajowej oraz młodzież w Warszawie to przede wszystkim byli ludzie wychowani w dwudziestoleciu międzywojennym, dla których niepodległość była czymś pięknym, wielkim i wspaniałym. Oni byli dumni, że wychowali się już w wolnej Polsce i perspektywa utraty tej niepodległości była czymś zupełnie niewyobrażalnym – stwierdził historyk.

Gość Radia Maryja opowiedział również o wyzwolonej, podczas trwania powstania, części miasta, w której cywile i żołnierze po długim czasie niewoli doświadczyli wolności.

– Można powiedzieć, że Polacy przez tych kilka tygodni żyli u siebie. Działały polskie instytucje oraz kina. Kręcono kroniki powstańcze, wydawano rozmaite gazety. Niektórzy mówili, że nawet dla tych kilku tygodni wolności było warto. Równocześnie trwały krwawe walki. Bohaterstwo powstańców jest nie do opisania – powiedział prof. Wojciech Polak.  

Członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej odniósł się również do przemówienia prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa wygłoszonego podczas wizyty w Polsce.     

– W przemówieniu Donalda Trumpa mieliśmy spore fragmenty poświęcone Powstaniu Warszawskiemu, a ta opowieść o Alejach Jerozolimskich była swoistą parabolą polskich losów i starań o przetrwanie wbrew różnym totalitaryzmom. Bardzo dobrze się dzieje, że świat zaczyna przypominać sobie o Powstaniu Warszawskim – ocenił profesor.      

Całą rozmowę z prof. Wojciechem Polakiem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj