fot. isp-modzelewski.pl

[TYLKO U NAS] prof. W. Modzelewski: Naszym problemem od lat było niezrównoważenie finansów i wzrost deficytu

Naszym problemem od lat, pogłębiającym się przez poprzednie dziesięciolecie, było to, że finanse były niezrównoważone, rósł deficyt, czyli różnica między wydatkami publicznymi a dochodami podatkowymi. Tę różnicę trzeba było sfinansować przy pomocy pożyczek i dług publiczny w połowie tej dekady, a dokładnie w 2014 r., w zasadzie podwoił się i przekroczył astronomiczną kwotę biliona złotych – powiedział w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Witold Modzelewski.

Ekonomista omówił kwestię spójnej polityki gospodarczej w Polsce. Wskazał, że głównym instrumentem gospodarki jest tzw. sektor publiczny, czyli finanse publiczne.

Polegają one na tym, podatnicy płacą podatki, a te podatki przeznaczone są na wydatki publiczne, a planem głównym, który to określa, jest właśnie budżet państwa. Na tym polega ten pomysł, że następuje redystrybucja dochodów poprzez podatki, które stają się wydatkami państwa i np. z tej sfery utrzymywana jest na przykład tzw. sfera budżetowa, czyli te osoby, które są zatrudnione w sektorze państwowym – tłumaczył gość „Aktualności dnia”.

Wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił, że w 2017 r. polskiemu rządowi udało się obniżyć deficyt budżetowy, co było naszym wielkim problemem w ostatnich latach.

– Udało się obniżyć deficyt budżetowy, czyli tę różnicę, którą finansujemy zapożyczając się. Mimo, że deficyt był planowany na 54 mld zł, czyli dość wysoko, to prawdopodobnie – bo nie mamy jeszcze ostatecznych danych za rok ubiegły – będzie on kształtował się w zasadzie w połowie tej kwoty, czyli ok. maksymalnie 30 mld zł – zaznaczył.

Spójna polityka gospodarcza realizowana jest poprzez naprawę finansów publicznych bez konieczności podwyższania podatków – wskazał prof. Witold Modzelewski.

– Owa spójność polega na tym, że możemy naprawić finanse publiczne, czyli jesteśmy w procesie naprawiania bez zwiększenia podatków – to jest najważniejsze. Obywatele nie ponoszą większych ciężarów na rzecz budżetu państwa, a budżet mniej zadłuża się. To jest właśnie istota owej spójności – wyjaśnił.

Polski plan gospodarczy powinien być skonstruowany w ten sposób, aby zachęcić młodych Polaków do pozostania w naszym kraju w celu podejmowania pracy zarobkowej – ocenił ekonomista.

– Żeby kolejne pokolenie Polaków nie chciało wyjeżdżać z naszego kraju, musi się utożsamiać z naszym państwem, a to jest bardzo złożony problem. Między innymi jest to nadzieja na wzrost dochodów. Mamy szansę na wzrost dochodów. Wiemy, że rok 2018 jest i będzie rokiem wzrostu dochodów konsumpcji indywidualnej. Jeżeli się uda ten plan, […] wzrost dochodów indywidualnych wstrzyma proces emigracyjny z naszego kraju – podsumował gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z prof. Witoldem Modzelewskim w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj