fot. Andrzej Kulesza/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] P. Frątczak: W trwającym sezonie grzewczym powstało już ponad 5 tys. pożarów, w których zginęło aż 97 osób

Tegoroczny sezon grzewczy rozpoczął się bardzo tragicznie. W ujęciu liczbowym: od 1 października w Polsce powstało już prawie 5200 pożarów, w których zginęło niestety aż 97 osób, a kolejnych prawie 730 zostało rannych zwrócił uwagę na antenie Radia Maryja rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

„Czad i ogień – obudź czujność!” – pod takim hasłem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zainaugurowało przed tygodniem kolejną edycję kampanii społecznej związaną z zagrożeniami dotyczącymi ogrzewania mieszkań w okresie zimowym, a ich skala nieszczęść w kończącym się roku jest ogromna. Od 1 października, w wyniku zatrucia się tlenkiem węgla, zginęło już bowiem 97 osób.

Tegoroczny sezon grzewczy rozpoczął się bardzo tragicznie. Do tej pory w naszych domach czyli tam, gdzie najbardziej czujemy się bezpiecznie powstało już prawie 5200, pożarów, w których śmierć poniosło 97 osób, a kolejnych prawie 730 zostało rannych. Aby to lepiej zobrazować, od 1 października 2016 r. do 31 marca 2017 r. w Polsce powstało ponad 21 tys. pożarów i zginęło w tym czasie blisko 300 ludzi. Porównując dwa miesiące do sześciu miesięcy, na pewno te dane mogą przerażać – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Dlatego MSWiA w swoich akcjach społecznych – dot. bezpieczeństwa w okresie grzewczym – promuje tzw. czujkę dualną, która wykrywa czad i dym.

To są najlepsze dostępne na rynku czujki. Wykrywają one nie tylko tlenek węgla, ale również dym, czyli w momencie, kiedy zamontujemy te czujki w naszym mieszkaniu, gotowe są nas ostrzec naszych najbliższych, a także sąsiadów przed emisją tlenku węgla i pożarem. Sygnalizują zatem jedno bądź drugie zdarzenie, natomiast kiedy słyszymy taki sygnał, a nie dotoczy on pożaru, najszybciej jak tylko możemy, powinniśmy opuścić mieszkanie otworzyć okno, wezwać służby ratownicze, ponieważ dłuższe przebywanie w domu może spowodować naszą śmierć – dodał Paweł Frątczak.

Całość rozmowy w programie „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj