fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] M. Szołucha: Doczekaliśmy silnego zespołu prokuratorów i służb specjalnych, którzy stoją na straży interesu państwa, a nie biznesmenów 

Doczekaliśmy się wreszcie silnego zespołu uczciwych prokuratorów, służb specjalnych, które stoją na straży interesu państwa nas wszystkich jako obywateli, a nie wąskiej grupy będących z nimi w dobrych relacjach biznesmenów – powiedział dr Marian Szołucha, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, podczas poniedziałkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam. Ekspert odniósł się do kwestii prywatyzacji Ciechu i budowy autostrady A2, w sprawie których prowadzone są obecnie śledztwa.

Sześć osób, w tym były wiceminister skarbu, zostało w poniedziałek zatrzymanych w sprawie prywatyzacji Ciechu. W katowickiej prokuraturze usłyszeli zarzuty pierwsi podejrzani [czytaj więcej].

– Pierwszy raz cień podejrzenia padł na osoby zaangażowane w tę prywatyzację po upublicznieniu nagrań z restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Teraz możemy zadać pytanie, co by było, gdybyśmy takich nagrań mieli więcej i co działo się przy prywatyzacjach w latach 90., a właściwie aż do jesieni 2015 r. – wskazał Marian Szołucha.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że podobnych reprywatyzacji do Ciechu było znacznie więcej. Platforma Obywatelska w ostatnim okresie swoich rządów sprywatyzowała kilka spółek państwowych, m.in dwie spółki z grupy PKP, czyli TK Telekom i PKP energetyka.

– TK Telekom jest dzisiaj własnością Netii oczekującej – zdaje się – na zgodę z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na to, by zostać przejętą przez grupę kapitałową pana Zygmunta Solorza. Inna z prywatyzacji dokonanych na ostatniej prostej przez drugi rząd Platformy, to była prywatyzacja spółki PKP Energetyka, czyli kolejnej spółki, której nie da się stracić, kolejnej spółki o strategicznym znaczeniu dla państwa polskiego. To były właściwie dwie najbardziej skandaliczne i bulwersujące prywatyzacje, w rezultacie których majątek narodowy – wypracowany przez kilka pokoleń Polaków w PRL i krótko po nim – wpadał w ręce czołówki najbogatszych Polaków, ewentualnie przy ich udziale, w ręce kapitału zagranicznego – akcentował ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

W dalszej części „Polskiego punktu widzenia” dr Marian Szołucha odniósł się także do kwestii nieprawidłowości przy budowie autostrady A2, które bada już prokuratura. Jest asymetria pomiędzy tym, kto tę autostradę wybudował i kto nią zarządza, a tym, kto z niej korzysta – powiedział.

– Państwo w takich przypadkach jest od tego, by dbać o interes podmiotu, który stoi na straconej pozycji, czyli konsumenta. W tym przypadku państwo udzieliło koncesji na 40 lat i nie wyznaczyło górnej granicy opłat. W rezultacie mamy jedną z najdroższych autostrad w Europie, choć wcale nie najlepszą, bo dwa pasy to nie jest jakiś rarytas (…). Autostrada Wielkopolska powstała w 1992 r. Dopiero w roku 2017 Unia Europejska nakazała Autostradzie Wielkopolskiej SA zwrócić budżetowi państwa 895 mln zł z odsetkami, nienależnie zapłaconych – zdaniem Komisji Europejskiej – przez państwo prywatnemu właścicielowi – tłumaczył ekspert.

Gość TV Trwam podkreślił, iż sprawa fragmentu autostrady wielkopolskiej A2 i Ciechu to modelowy przykład prywatyzacji zysków i uspołecznianie kosztów.

– To modelowy przykład tego, jak Polska była „transformowana” od roku 1989. Ludzie z czołówki corocznego zestawienia 100 najbogatszych Polaków w przytłaczającej większości to nie są wirtuozi przedsiębiorczości; ludzie, którzy dzięki swojej ciężkiej pracy, talentowi, zaradności zbudowali swój biznes (…), ale ludzie, których model biznesowy polegał na bliskiej łączności z sektorem publicznym (politykami, urzędnikami wysokiego szczebla, służbami specjalnymi) i był oparty na koncesyjnych branżach (…), model monopolistyczny lub oligopolowy, który dawał kilku podmiotom pracującym na rynku przewagę nad całą resztą, ale zwłaszcza nad konsumentem –  zauważył ekonomista.

Dr Marian Szołucha mówił, że wiele podobnych spraw nie zostanie już ujawnionych, gdyż minęło zbyt dużo czasu, nie ma dowodów, a część przestępstw się przedawniła. Dodał jednak, że obecnie polskie służby odzyskały sprawność.

– Wiele wskazuje na to, że doczekaliśmy się wreszcie silnego zespołu uczciwych prokuratorów, służb specjalnych, które stoją na straży interesu państwa nas wszystkich jako obywateli, a nie wąskiej grupy będących z nimi w dobrych relacjach biznesmenów. Mam nadzieję, że to, co uda się jeszcze ustalić z prawdy lat ostatnich naszego życia biznesowego, ujrzy jeszcze światło dzienne. Winni trafią do więzień, a część pieniędzy zostanie odzyskana – zaznaczył ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

RIRM

drukuj