fot. PAP/Marcin Bednarski

[TYLKO U NAS] M. Małecki: LOT jest dowodem, że uczciwie zarządzane spółki Skarbu Państwa budują kapitał Polski

LOT jest dowodem na to, że spółki Skarbu Państwa zarządzane uczciwie i rozważnie podejmujące decyzje – mogą przynosić zyski oraz budować kapitał Polski i Polaków – zaznaczył minister Maciej Małecki. Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja ocenił też, iż w ciągu najbliższych lat Polska może stać się liderem przewozów na rynki azjatyckie.

Polskie Linie Lotnicze LOT w ciągu siedmiu miesięcy br. zarobiły ponad 150 mln zł z działalności podstawowej, czyli przewozu pasażerów. To o 63 mln zł więcej niż w analogicznym okresie ub. r. Prezes spółki Rafał Milczarski liczy, że na koniec roku będzie to nawet ponad 300 mln zł [czytaj więcej].

– To wynika ze stabilnego rozwoju. LOT od stycznia do lipca tego roku przewiózł na pokładach swoich samolotów 3,7 mln pasażerów – to jest zwiększenie przewozów o 23 proc. względem ubiegłego roku. Poprzedni rok LOT zamknął wynikiem 303 mln zł na plusie. Stanowi to pierwszy wynik dodatni od 2007 roku, kiedy też ten wynik wypracowywał zarząd powoływany jeszcze przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. LOT jest dowodem na to, że spółki Skarbu Państwa zarządzane uczciwie, staranie pilnujące kosztów i rozważnie podejmujące decyzje – mogą przynosić zyski oraz budować kapitał Polski i Polaków – powiedział Maciej Małecki.

LOT od początku 2016 roku odtworzył 41 połączeń, w tym dalekodystansowe: Los Angeles, Tokio i Seul.

– Można otwierać kierunki, ale one nie zawsze są rentowne. Tu LOT trafił w rynek z połączeniami. Dowodem na to jest zwiększenie po kilku miesiącach liczby rejsów do Seulu i Tokio (…). Zapowiadane są kolejne połączenia, więc widać że LOT dobrym wynikiem, ale też stabilnym prowadzeniem spółki podnosi wiarygodność względem pasażerów, instytucji finansowych i tych wszystkich, którzy z LOT-em współpracują. Mamy dobrą zmianę w naszym narodowym przewoźniku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości może powiedzieć dzisiaj, że LOT jest na wznoszącej się drodze – akcentował minister.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję związaną z budową Centralnego Poru Lotniczego – wielkiego, bardzo dobrze umocowanego lotniska w Europie Środkowo-Wschodniej. Co więcej, dzięki decyzji spółki LOT-u Polska nawiązała już współpracę z rynkiem lotniczym Węgier.

– To są odważne, ale też długofalowe decyzje, które nie tylko mają skutek w najbliższych latach, ale – tak jak Centralny Port Komunikacyjny – jest to strategiczne uczynienie Polski liderem naszego regionu na dziesiątki lat (…). Polska będzie mogła wreszcie wykorzystać swoją przewagę konkurencyjną ze względu na położenie, bowiem mamy naturalne predyspozycje, żeby dla rynku lotniczego naszej i zachodniej części Europy stać się liderem przewozów na rynki azjatyckie, które obecnie wzrastają. Chiny, Korea czy szereg innych państw, które bardzo intensywnie się tam rozwijają i mają coraz większy wpływ na współprace z Europą. Ktoś, kto mieszka w naszej części Europy nie będzie wtedy musiał jechać do Berlina czy Frankfurtu po to, żeby długodystansowym samolotem polecić do Azji. To centrum Polski stanie się tym miejscem przesiadkowym połączeń azjatyckich – wskazał sekretarz stanu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Cała rozmowa z ministrem Maciejem Małeckim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj