fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Ł. Szumowski: Pacjent powinien być prowadzony „za rękę” w etapach terapii, diagnozy i rekonwalescencji

Musimy w taki sposób zbudować Narodowy Instytut Onkologii, żeby pacjent nie musiał się zastanawiać, do którego szpitala ma iść, tylko by był prowadzony „za rękę” przez osoby, które będą pilotowały jego terapię, diagnozę i rekonwalescencję po terapii – zaznaczył prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia, podczas dzisiejszych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Szef resortu dodał, że w najbliższym czasie pracownicy Ministerstwa Zdrowia będą zastanawiać się nad wprowadzeniem regulacji, które będą skutkowały zwiększeniem liczby badań profilaktycznych.

Już w marcu może rozpocząć się cykl spotkań, które odpowiedziałyby na najbardziej podstawowe i poważne pytania dotyczące systemu ochrony służby zdrowia w Polsce.

– Debata ma odpowiedzieć, w którym kierunku pójdziemy jako kraj, naród, jakie podstawowe rzeczy chciałby każdy z Polaków, żeby służba zdrowia mu dawała. Jednocześnie chcielibyśmy odnieść się do międzynarodowej sytuacji, czyli jak to zostało rozwiązane w innych krajach (…). Trzeba czerpać wszystkie najlepsze wzorce, żeby pacjent ze wszystkich dostępnych dookoła propozycji miał te najlepsze – powiedział Łukasz Szumowski.

Minister Zdrowia odniósł się w „Aktualnościach dnia” do zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o utworzeniu Narodowego Instytutu Onkologii.

– Wiemy, w jaki sposób powinno to funkcjonować, ale nadal szwankuje transport pacjenta od ośrodka najmniej eksperckiego do najbardziej wysublimowanego, i w drugą stronę. Wprowadzenie Narodowego Instytutu Onkologii powinno uwzględniać całą sieć centrów doskonałości, które lokalnie leczyłyby pacjentów i koordynowałyby w swoim otoczeniu opiekę onkologiczną (…). Musimy w taki sposób to zbudować, żeby pacjent nie musiał się zastanawiać, do którego szpitala ma iść, tylko żeby był prowadzony „za rękę” przez osoby, które będą pilotowały jego terapię, diagnozę i rekonwalescencję po terapii – akcentował szef resortu.

Skuteczność leczenia onkologicznego w Polsce jest gorsza niż w większości pozostałych krajów Unii Europejskiej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. Według najnowszych prognoz istnieje ryzyko, że stan ten będzie się pogarszał prawdopodobnie do 2025 r., czyli zachorowalność na nowotwory wzrośnie o ponad 25 proc. Gość Radia Maryja wskazał, że są jednak w Polsce pozytywne aspekty, jeżeli chodzi o skutki leczenia onkologicznego, i tym teraz służba zdrowia się zajmuje.

– Raport NIK jest ważnym sygnałem tego, żeby jak najszybciej wdrażać te procedury, ale są też „światełka w tunelu”. Ostatnia analiza Centrum Onkologii – Instytutu pokazuje, że nasza terapia działa i wskaźniki przeżycia wydłużają się oraz wzrastają, więc to dobrze. Oczywiście onkologia, w związku ze starzejącym się społeczeństwem, będzie rosła na znaczeniu. W tej chwili kardiologia jest główną przyczyną śmiertelności, dlatego szczególną uwagę musimy zwrócić na te dwie dziedziny, kardiologię i onkologię, gdzie 7/10 Polaków umiera. I to robimy – zaznaczył prof. Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia zwrócił uwagę, iż najbardziej istotnym elementem, który może zmniejszyć zachorowalność i umieralność, jest profilaktyka.

– Trzeba by zastanowić się nad wprowadzeniem programu badań profilaktycznych, który byłby drogowskazem do postępowania u lekarzy rodzinnych. Bez programu, być może też mocnych zachęt regulacyjnych, nie osiągniemy sukcesu w zakresie poprawy zdrowia Polaków. W jaki sposób wprowadzić regulacje, które będą skutkowały zwiększeniem liczby badań profilaktycznych w systemie dla wszystkich Polaków – to temat, którym w najbliższym czasie będziemy zajmować się w ministerstwie (…). Jeżeli sami nie zadbamy o swoje zdrowie, jeżeli nie zrobimy badań profilaktycznych, to skazujemy wszystkich Polaków na koszty nie tylko finansowe, ale i społeczne powikłań chorób, których można było uniknąć: nowotworowych, cukrzycy, kardiologicznych – te wszystkie schorzenia można zatrzymać, jeżeli w odpowiednim momencie wyłapie się tę patologię – podkreślił szef resortu.

Cała rozmowa z ministrem zdrowia dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj