[TYLKO U NAS] K. Godek: Dyskusja na temat aborcji w Polsce w zasadzie już się skończyła

Ze statystyk prowadzonych w Danii wynika, że w wyniku nieudanej aborcji 1 na 6 dzieci rodzi się żywe. W Polsce prawdopodobnie mamy dokładnie to samo, tylko jest to rzeczywistość skrywana za szpitalnymi murami. To ogromna krzywda, krew niewinnych ludzi i to powinno się skończyć – zaznaczyła Kaja Godek, pełnomocnik inicjatywy #ZatrzymajAborcję oraz członek Fundacji Życie i Rodzina, podczas czwartkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

O tym, że projekt „Ratujmy Kobiety” będzie rozpatrywany w Parlamencie było wiadomo wiele tygodni wcześniej. Z kolei wiadomość o zajęciu się posłów  obywatelską inicjatywą #ZatrzymajAborcję została podana zaledwie 49 godz. przed czytaniem w Sejmie.

– Szybkie skierowanie tego projektu do czytania odbieram jako zapowiedź, że będzie szybko procedowany również na kolejnych etapach procesu legislacyjnego. Od początku mówiliśmy, że nie ma na co czekać. Przez ostatnie lata o aborcji eugenicznej było bardzo dużo mówione. Wszystko wskazuje na to, że ten projekt trzeba uchwalić. To jest tylko formalność, bo jest poparcie społeczne i zrozumienie tego tematu. Polacy na tę ustawę czekają (…). W zasadzie dyskusja na temat aborcji w Polsce już się skończyła. Nie ma tu już nic więcej do powiedzenia – oceniła Kaja Godek. 

Pełnomocnik inicjatywy #ZatrzymajAborcję zaznaczyła, że podpisy pod projektem były zbierane przez ponad 2 miesiące. Gdybyśmy zbierali dłużej, to pewnie przynieślibyśmy kilka milionów – dodała.  Kaja Godek wskazała, że społeczeństwo polskie jest gotowe na uchwalenie ustawy opowiadającej się za życiem, tylko rodzi się pytanie, czy gotowi są na to także politycy.

– To jest proste pytanie: czy Państwo uważają, że można zabijać dzieci podejrzane o niepełnosprawność czy nie można tego robić. Tutaj nie można zadać pytania pośrodku – albo zabija się dziecko, albo się go nie zabija. Trzymam za słowo polityków, że będą za tym projektem – podkreśliła gość TV Trwam.

Członek Fundacji Życie i Rodzina przypomniała, że treść projektu „Ratujmy kobiety” była bardzo drastyczna: aborcja na życzenie, przymusowa edukacja seksualna, odbieranie rodzicom prawa do wychowywania własnych dzieci czy zabranianie rozpowszechniania informacji niezgodnych z wiedzą naukową, a mających na celu odwiedzenie kobiety od aborcji. Podczas debaty nad tą lewicową inicjatywą poseł Nowoczesnej Barbara Nowacka powiedziała: „Żołądź to nie jest dąb, jajko to nie jest kura, a płód i zarodek, i zygota, i zlepek komórek nie jest dzieckiem”. Po tych słowach część polityków tej partii opuściła salę posiedzeń.

– Jeżeli posłanki Nowoczesnej, partii, która lewicowe ideały niesie na sztandarach, nie wytrzymują tego, co mówi Barbara Nowacka i wychodzą z Sali sejmowej – to uświadommy sobie, z czym mieliśmy do czynienia – zwróciła uwagę Kaja Godek.

Gość „Polskiego punktu widzenia” oceniła też, że Platforma Obywatelska idzie w stronę lewicowego totalitaryzmu.

– Każdy poseł Platformy Obywatelskiej musi popierać mordowanie dzieci. Tak, jak feministki chcą narzucić całemu społeczeństwu swoje myślenie, tak kierownictwo PO uznało, że narzuci myślenie w sprawie aborcji wszystkim członkom swojej partii – powiedziała pełnomocnik inicjatywy #ZatrzymajAborcję.

Członek Fundacji Życie i Rodzina przypomniała, że wykreślenie jednego krótkiego zdania z obecnie obowiązującej ustawy ratuje życie 96 proc. dzieci zabijanych dzisiaj w majestacie prawa. Chodzi o przesłankę, która mówi, że można zabić dziecko w przypadku podejrzenia choroby lub niepełnosprawności. Jest ona powszechnie nieakceptowana – akcentowała Kaja Godek.

– Widzimy wyraźnie, że coraz więcej ludzi chce, aby ta ustawa została zmieniona i nie ma na co czekać (…). W Danii prowadzi się statystyki dotyczące urodzin żywych dzieci (red. w wyniku nieudanej aborcji), z których wynika, że 1 na 6 dzieci rodzi się żywe. Nie ma żadnego powodu, żeby uważać, że polskie dzieci są inne niż duńskie, więc prawdopodobnie w Polsce mamy dokładnie to samo, tylko jest to rzeczywistość skrywana za szpitalnymi murami. To ogromna krzywda, krew niewinnych ludzi i to się powinno skończyć – mówiła pełnomocnik inicjatywy #ZatrzymajAborcję w TV Trwam.

RIRM

drukuj