fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Sellin: Przełom w relacjach Kościoła katolickiego z judaizmem i w relacjach z państwem Izrael dokonał się za pontyfikatu Jana Pawła II

Przełom, który dokonał się w relacjach Kościoła katolickiego z judaizmem i w relacjach z państwem Izrael za pontyfikatu Jana Pawła II, moim zdaniem wynikał w dużej mierze z tego, że papież ten pochodził z Polski, i że tragedia narodu żydowskiego, której był naocznym świadkiem, kazała mu spojrzeć na religię tego narodu i jego losu w głębszy, metafizyczny sposób – mówił na Międzynarodowej Konferencji „Pamięć i Tożsamość” w Kaplicy Pamięci przy toruńskim sanktuarium sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin.

Jak wskazał Jarosław Sellin, najlepszy jak dotąd biograf Jana Pawła II, amerykański filozof i teolog katolicki George Weigel pokusił się o sformułowanie dziesięciu trwałych historycznych dokonań jego papieskiej posługi. Wśród tych dziesięciu osiągnięć wymienił historyczne osiągnięcia papieża w zakresie stosunków żydowsko-katolickich – mówił wiceminister.

– George Weigel stwierdza, że jeśli w obecnym wieku Żydzi i chrześcijanie znowu zaczną ze sobą rozmawiać o takich wielkich biblijnych sprawach jak przymierze, mesjanistyczna nadzieja, moralne prawo wyryte w ludzkich sercach i na tablicy dziesięciu przykazań, to okaże się, że nowy dialog wiele zawdzięcza właśnie temu polskiemu papieżowi – powiedział.

Polityk zwrócił również uwagę, iż Karol Wojtyła w Krakowie i Wadowicach na co dzień obcował z Żydami. Żydzi byli po prostu trwałym elementem krajobrazu kulturowego, etnicznego niemal każdego polskiego miasta i miasteczka takiego jak Wadowice – zaznaczył wiceminister.

– Silną wrażliwość Jana Pawła II wobec fenomenu Żydów jako narodu i judaizmu jako religii tłumaczy po prostu tym, że był on Polakiem. W Wadowicach przez osiemnaście lat jego życia i w Krakowie, gdzie udał się na studia w 1938 roku, żył obok Żydów jak wszystkie dotąd 40 pokoleń Polaków. Sam w czasie pielgrzymek do Polski wspominał: „należę jeszcze do tego pokolenia, dla którego obcowanie z Żydami, z Izraelitami było rzeczą codzienną”. (…). Z kolei w Krakowie był najpierw świadkiem życia jednej z najstarszych wspólnot Żydowskich w Europie, potem zaś z bliska obserwował gehennę krakowskich Żydów – mówił Jarosław Sellin.

RIRM

 

drukuj