fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Kaczyński: Warto poczekać na przedłożenie pana prezydenta ws. sądów

Pan prezydent powiedział, że chce przejąć inicjatywę ws. sądów, więc w żadnym wypadku nie będziemy mu w tym przeszkadzać – powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS był wraz z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem gościem czwartkowych „Rozmów niedokończonych” na antenach TV Trwam i Radia Maryja. Tematem programu była „Demokracja i dobra zmiana w Polsce”.

Szef Prawa i Sprawiedliwości odniósł się m.in. do sprawy podwójnego weta prezydenta Andrzeja Dudy wobec ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Jak zaznaczył reforma dekomunizująca wymiar sprawiedliwości została zatrzymana, ale jest też drugi aspekt tej sprawy, „odnoszący się do sytuacji ogólnej”.

– Opozycja w ciągu tych przeszło 20 miesięcy nigdy nie zdołała stworzyć sytuacji, która byłaby zapowiedzią czy stworzeniem niebezpieczeństwa takiego – z naszego punktu widzenia negatywnego, z ich punktu widzenia pozytywnego – przełomu. Dziś niestety takie niebezpieczeństwo powstało – zauważył premier PiS.

Jarosław Kaczyński przyznał też, że nie może się zgodzić z opinią niektórych prawicowych dziennikarzy i publicystów, by niczego nie mówić i załatwiać wszystko „w czterech ścianach”.

– Ponieważ poważnie traktuję obywateli i bardzo poważnie traktuję także pana prezydenta, uważam, że moim obowiązkiem jest powiedzieć, że to był błąd. I to był bardzo poważny błąd. Ale sądzę, że na tym trzeba skończyć. Sądzę, że teraz trzeba myśleć, jak z tego wyjść – ocenił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Dodał, by iść do przodu „w ten sposób, żeby było jasne, i to w krótkim czasie, że ta sprawa (reforma sądownictwa – przyp. red.) zostanie załatwiona”.

Były premier zadeklarował również, że PiS nie będzie przeszkadzało prezydentowi w przejmowaniu inicjatywy ustawodawczej ws. sądów. Liczę, że będzie to zmiana, o którą chodzi – powiedział Jarosław Kaczyński.

„Pan prezydent wyraźnie powiedział, że chce przejąć tutaj inicjatywę, więc w żadnym wypadku nie będziemy mu w tym przeszkadzać (…). Warto poczekać na przedłożenie pana prezydenta. Mam nadzieję, i słyszałem o takich deklaracjach, że to będzie zmiana idąca bardzo daleko, taka, o którą chodzi, która rzeczywiście zmieni polskie sądownictwo – powiedział prezes PiS.

Jarosław Kaczyński zwrócił też uwagę na zakres bezprawia, za który odpowiadają polskie sądy, „z Sądem Najwyższym na czele”. Jak ocenił, zakres ten jest ogromny i trzeba z tym skończyć.

Pytany o reformy, które Prawo i Sprawiedliwość chce przeprowadzić w najbliższym czasie, prezes Kaczyński wymienił dekoncentrację mediów i zmiany w służbach specjalnych.

W studiu TV Trwam obecny był także minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Komentując bieżącą sytuację wewnętrzną i międzynarodową Polski polityk wskazał na poprzedni rząd i ówczesne „próby pomniejszenia pozycji Polski”. Dziś sytuacja jest zupełnie inna – przekonywał szef MSWiA.

– Dziś polski głos jest słyszany na arenie europejskiej i światowej. (…) Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych – wystąpienie pierwsze w Europie do szerokiego grona odbiorców. Entuzjastycznie przyjmowany w Warszawie prezydent Donald Trump drugą część tego dnia spędził w Hamburgu i mieliśmy kontrast między tym, co działo się w Warszawie a tym, co działo się w Hamburgu (zamieszki – przyp. Red.). To jest kontrast pokazujący, że Polska jest krajem bezpiecznym (…), gościnnym – mówił Mariusz Błaszczak.

W kontekście nacisków m.in. Komisji Europejskiej wskazał, że w jego obowiązku – jako ministra spraw wewnętrznych – leży też sprawa migracji. Jak podkreślił – pomimo różnych presji „stanowisko polskich władz w sprawie tzw. uchodźców (…) jest niezmienne”.

– Doszliśmy do wniosku, że zgoda na to, na co zgodzili się nasi poprzednicy (…) to jest pierwszy krok, który prowadzi, jak to określił pan premier Kaczyński, do katastrofy społecznej. W dalszej perspektywie widzimy, co dzieje się w dużych miastach zachodu Europy, i my nie dopuścimy do tego, żeby Polska była narażona na takie zagrożenia – zapewnił Mariusz Błaszczak.

Odnosząc się do reformy wymiaru sprawiedliwości, minister podkreślił, że musi on być przebudowany. Zrobimy wszystko, by tak się stało – zapewnił.

RIRM

drukuj