fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Brudziński: większość posłów PiS za zakazem aborcji, ale trzeba to zrobić mądrze

Zdecydowana większość posłów Prawa i Sprawiedliwości jest za zakazem aborcji, ale jesteśmy politykami, musimy brać odpowiedzialność za decyzje polityczne – powiedział wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński.

Gość „Rozmów Niedokończonych” na antenie Radia Maryja i TV Trwam był pytany, czemu PiS nie doprowadził do wprowadzenia pełnego zakazu aborcji w Polsce i czy wpłynął na to tzw. czarny protest.

– My jako politycy musimy brać na swoje ramiona odpowiedzialność za decyzje polityczne, za skutki tych decyzji. Można przyjąć taką postawę Soplicy „szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele i – jakoś to będzie”. Możemy przeprowadzić taką szarżę, tylko za Kazantzakisem możemy później zakończyć piękną katastrofą. Urządzimy ją sobie i Polsce. Proszę nam zaufać. Naprawdę sprawa, szczególnie jeśli chodzi o eugenikę, jest do załatwienia, tylko trzeba to zrobić mądrze (…) i mieć uspokojoną sytuację w innych obszarach – przekonywał Joachim Brudziński.

Wicemarszałek Sejmu ocenił, że nikt bardziej nie zaszkodził idei życia poczętego, a szczególnie jeśli chodzi o eugenikę, niż ludzie, którzy przygotowali nieszczęsny projekt dotyczący zakazu aborcji. Myślę tutaj o „Ordo Iuris” –  wyjaśnił.

Joachim Brudziński   zaznaczył, że mówienie o tym, że kobieta dopuszczająca się tego strasznego czynu, jakim jest aborcja, powinna trafić do więzienia, dało argumenty i paliwo „tym na czarno ubranym paniom, które wyległy na ulicę”.

Polityk PiS podkreślił, że w ten sposób „doprowadzono do sytuacji, w której nie było dobrego wyjścia w rozumieniu politycznym”.

RIRM

drukuj