fot. PAP/Rafał Guz

 [TYLKO U NAS] W. Gadowski: Afera SKOK Wołomin jest niewygodna dla wielu środowisk

Ta afera jest niewygodna dla wielu środowisk, przede wszystkim dla środowisk służb specjalnych, które mają swoich ludzi po różnych stronach sceny politycznej. Po prostu lepiej o tym nie mówić, nie rozdmuchiwać, może sprawa sama wygaśnie i wtedy nie będzie potrzeby jej rozpatrywania – powiedział w rozmowie z portalem radiomaryja.pl Witold Gadowski, publicysta i dziennikarz śledczy.

Aferę SKOK Wołomin można nazwać przestępstwem doskonałym – ocenił Witold Gadowski.

– Poszkodowanych w tej aferze jest ponad 100 osób. Są to osoby, które miały wkłady wyższe, niż 100 tys. euro. Wszystkie inne osoby zostały zaspokojone z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Tak więc de facto wszyscy jesteśmy poszkodowani, bo mamy wyższe opłaty bankowe. Musimy odtwarzać Bankowy Fundusz Gwarancyjny, z którego poszły wypłaty po upadku SKOK-u Wołomin. Odczuwa to bezpośrednio tylko  ponad 100 osób – tłumaczył.

Pieniądze w SKOK Wołomin wyprowadzano w każdy możliwy sposób – wyjaśnił publicysta.

– To było nie tylko wyprowadzanie pieniędzy, ale także i pranie pieniędzy. Tam szły bardzo dziwne przepływy, ale najprostszym sposobem wyprowadzania były kredyty, o których było wiadomo, że nie będą spłacane. Udzielano po prostu pożyczek, a nawet i kredytów, bo to były duże sumy (a jak wiadomo, SKOK-i nie mogą udzielać kredytów) i osoby, które brały te sumy, wiedziały, że nie będą musiały ich spłacać – wskazał rozmówca Radia Maryja.

Związek z aferą SKOK Wołomin mogą mieć przede wszystkim oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych – zaznaczył dziennikarz.

– Pierwsze skojarzenie, które nasuwa się automatycznie, to są Wojskowe Służby Informacyjne, bo ostatni prezes SKOK Wołomin, pan Polaszczyk, był kapitanem w WSI. Ale to byłoby najprostsze wytłumaczenie. Myślę, że tam po prostu nastąpiła fuzja różnych interesów, ale w których bardzo dużą rolę odgrywały służby specjalne. Wśród beneficjentów tych kredytów, które nie zostały spłacone, są oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych i ich rodziny – zwrócił uwagę redaktor.

W celu wyjaśnienia afery SKOK Wołomin powinna powstać komisja śledcza – ocenił Witold Gadowski.

– To są tak duże kwoty i tak bardzo bezczelne oszustwa, że można by pokazać mechanizm wyprowadzania pieniędzy z systemu bankowego. Po co rabować bank, jeżeli można założyć sobie instytucję bankową i przez nią wypompowywać pieniądze? – mówił.

RIRM

drukuj