fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] G. Uścińska: Do dziś przyjęliśmy ponad 190 tys. wniosków od osób, które chcą skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego

Przyjęliśmy na dzień dzisiejszy 864 tys. osób, które są w ogóle zainteresowane sprawami emerytalno-rentowymi. […] Natomiast jeżeli chodzi o liczbę wszystkich wniosków emerytalnych, przyjęliśmy do dnia dzisiejszego prawie 270 tys. wniosków, w tym 192 378, jeżeli chodzi o wnioski pierwszorazowe, związane z ustawą wiekową, a więc z obniżeniem wieku – powiedziała na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

W związku z wprowadzeniem możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę Zakład Ubezpieczeń Społecznych podjął działania związane z przystosowaniem do wejścia zmian w życie – poinformowała prof. Uścińska. Ważnym elementem była praca doradców emerytalnych, z których usług skorzystało do końca sierpnia kilkaset tysięcy osób – dodała.

– Zostały podjęte działania wewnątrzorganizacyjne, ale i na zewnątrz, jak chociażby nasi doradcy emerytalni. […] Oni do końca sierpnia przyjęli ponad 500 tysięcy osób  tylko i wyłącznie w celach informacji o tym, czym jest emerytura, do jakiej emerytury nabyli prawo i w jakiej wysokości. Doradcy emerytalni zostali wyposażeni w kalkulator emerytalny, który pozwala na symulację tej emerytury, do której nabyliśmy prawo przechodząc w tym roku albo prognozy, jeżeli chodzi o przyszły rok. Zostali bardzo wysoko ocenieni przez naszych ubezpieczonych klientów. To są naprawdę bardzo wysokie oceny – zaznaczyła.

Istotnym elementem w kwestii obliczania wysokości świadczenia emerytalnego jest ustalenie wysokości kapitału początkowego podkreśliła prezes ZUS i zaapelowała, aby osoby, które pracowały przed rokiem 1999, dostarczały do ZUS dokumentację, która pozwoli na ustalenie wielkości ich emerytur.

– Kapitał początkowy jest istotną częścią emerytury, bo oddaje nasze uprawnienia nabyte w okresie do 1 stycznia 1999 roku. Osoby, które w tej chwili będą przechodziły na emeryturę i jeszcze w ciągu kilku lat najczęściej w tej swojej karierze mają ten okres przed 1 stycznia 1999 roku. Trzeba bardzo zadbać o to, gdyż ten kapitał ustala ZUS na wniosek uprawnionych. My rejestrujemy przebieg ubezpieczenia na koncie emerytalnym od 1 stycznia 1999 roku, gdzie rejestrowe są składki waloryzowane, ale dla uprawnień przed tą datą trzeba dostarczyć dokumentację, aby była podstawą ustalenia tej wielkości emerytury, do której nabyliśmy prawo. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o odpowiednie wcześniejsze ustalenie tego kapitału – akcentowała.

Przejście na wcześniejszą emeryturę nie jest obowiązkiem, lecz wyborem. Do każdego pracującego należy wybór, kiedy chce przejść na emeryturę – przypomniała prof. Gertruda Uścińska.

– Każdy indywidualnie decyduje, czy w tym momencie korzysta z tego prawa, czy w późniejszym terminie. To jest ta możliwość podjęcia indywidualnej decyzji. Stąd też nasi doradcy emerytalni obiektywnie informują, jaka byłaby ta emerytura, gdybyśmy przeszli na emeryturę od 1 października czy w jakimś późniejszym terminie – powiedziała prezes ZUS.

Całość rozmowy z prof. Gertrudą Uścińską w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj