fot. PAP/Rafał Guz

[TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha: Rok 2017 w polskiej gospodarce był jednym z lepszych, jeśli nie najlepszym po roku 1989

Był to rok bardzo dobry, powiedziałbym nawet, że dla gospodarki szczególny, bo jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy w ogóle od roku 1989, a skoro od roku 1989, to także od II wojny światowej. Tak, tak – to nie są słowa na wyrost. Nie sprawdziła się żadna z obaw czarnowidzów i sceptyków, co do zagrożeń, jakie rzekomo miały czyhać na polską gospodarkę w roku 2017 i miały wynikać zarówno z czynników zewnętrznych, jak i wewnętrznych – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Marian Szołucha.

Ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula posumował rok 2017 w polskiej gospodarce. Zwrócił uwagę na 4- procentowy wzrost PKB oraz rekordowo niskie bezrobocie.

– Gospodarka rośnie w tempie ponad 4 proc., jeśli chodzi o nasz PKB. Nikt nie spodziewał się tak dobrego efektu. Tę granicę uważano za nieprzekraczalną w perspektywie kończącego się roku. Mamy rekordowo niskie bezrobocie, najniższe od początku lat 90-tych, dokładnie od 26 lat. […] Wynosi ono ok. 6 proc. To jest prawie bezrobocie naturalne, czyli inaczej frykcyjne. W ekonomii jest to takie bezrobocie, które wynika czasami z zachwiania płynności pomiędzy zatrudnieniem się w jednym i kolejnym zakładzie pracy – wyjaśnił.

Zdecydowana poprawa nastąpiła również w kwestii zbilansowania dochodów i wydatków w budżecie naszego państwa – zaznaczył ekspert.

– Budżet naszego państwa zmierza do równowagi i to widać bardzo dobrze. Prawie przez cały rok udało się utrzymać nadwyżkę budżetową. Jeśli nic się nie zmieni, to polskie wydatki publiczne wreszcie – już w zupełnie przewidywalnej przyszłości – będą równe naszym wydatkom. Polskie państwo zresztą stać na więcej. Dzięki szerszym strumieniem płynących dochodów do tegoż budżetu centralnego Polskę stać na różne potrzebne i oczekiwane przez społeczeństwo wydatki, jak program Rodzina 500 plus czy wydatki na zbrojenia, na nasze bezpieczeństwo – zauważył gość „Aktualności dnia”.

Dla polskich przedsiębiorców najważniejszym zyskiem w tym roku jest eliminowanie przez państwo nieuczciwej konkurencji – ocenił dr Marian Szołucha.

– Jeśli chodzi o polskich przedsiębiorców, to dla nich najważniejszym zyskiem jest eliminowanie przez państwo nieuczciwej konkurencji. Dzięki powstaniu Krajowej Administracji Skarbowej oraz jej dobremu funkcjonowaniu, zastosowaniu takich mechanizmów, jak pakiet paliwowy czy Jednolity Plik Kontrolny, które uszczelniły pobór podatków, które pozwalają na ściganie oszustów podatkowych, dziś uczciwy polski przedsiębiorca już w coraz mniejszym stopniu może się obawiać nieuczciwej konkurencji, która była plagą dla tych, którzy wobec państwa i wobec swoich klientów, konsumentów, także wywiązywali się do tej pory ze wszystkich obowiązków – powiedział.

W przyszłym roku zaplanowane zostały kolejne zmiany w sferze podatkowej, które będą korzystne dla polskiego obywatela – przypomniał ekonomista.

– Przypomnijmy, że już za kilka dni urośnie kwota wolna od podatku dla najmniej zarabiających, urośnie aż dwukrotnie  limit 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów dla twórców, który zredukowała Platforma Obywatelska. Mamy tu do czynienia z kolejną pozytywną – jak w przypadku wieku emerytalnego – zmianą powrotną do poprzednio funkcjonujących zapisów. Wreszcie JPK, o którym już mówiłem, zacznie funkcjonować w całej gospodarce, bo obejmie także mikroprzedsiębiorstwa, i do tego Ministerstwo Finansów znakomicie się przygotowało – wskazał ekspert.

Przed polską gospodarką w przyszłym roku stoją również wyzwania i zagrożenia, takie jak m.in. importowana inflacja oraz zdynamizowanie inwestycji – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

– Oprócz prognoz polskich, które są dla nas bardzo dobre – wręcz rewelacyjne – mamy szereg wyzwań i szereg zagrożeń. Te zagrożenie to przede wszystkim importowana inflacja, importowana, bo przychodząca do nas z zagranicy w zakresie żywności, którą to inflację odczuwają najmniej zarabiający, ale także w zakresie paliwa, które również, podobnie jak żywność, kupujemy my wszyscy. Najważniejszym wyzwaniem, któremu rząd – już pod nowym kierownictwem – musi sprostać w zakresie naszej sytuacji gospodarczej jest zdynamizowanie inwestycji, które są jedyną daną makroekonomiczną, kładącą się cieniem na reszcie znakomitych wskaźników, podawanych cyklicznie przez GUS, Ministerstwo Finansów czy NBP – zaznaczył dr Marian Szołucha.

Całość rozmowy z dr. Marianem Szołuchą w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj