fot. PAP/EPA

[TYLKO U NAS] Dr. Ł. Kister: Dla terrorystów nie jest najważniejsze zabijanie, a osiąganie rozgłosu

„To jest element tego teatru strachu, w którym my odgrywamy kluczową rolę. Rolę publiczności, która ma się przestraszyć i wynieść z tego teatru, to co najważniejsze, czyli lęk” – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa. Odniósł się w ten sposób do wczorajszego zamachu terrorystycznego w Barcelonie.    

Dr Łukasz Kister podkreślił, że terroryści nie dążą do wymordowania wielkiej liczby ludzi, lecz poprzez zabicie kilku osób chcą wywołać strach u całego społeczeństwa.

– Chcą przestraszyć nas wszystkich, żebyśmy byli ulegli wobec ich ideologii, ich żądań i byśmy nie próbowali się przeciwstawić temu, co oni chcą nam zgotować. Na szczęście nas nie dotyka tak bardzo działanie terrorystów, ale również w polskich mediach po każdym zamachu przez całe dnie, a nawet tygodnie, non stop słyszymy o tym, że ktoś kogoś zabił. Wówczas zaczynamy się bać. To widać nawet na ulicach, że Polacy, pomimo braku doświadczeń związanych z zamachami terrorystycznymi, inaczej zachowują się podczas koncertów czy jeżdżąc metrem. Na tym właśnie zależy terrorystom – żebyśmy zmniejszyli swoją sferę bezpieczeństwa – tłumaczył gość „Aktualności dnia”.

Zamachy doprowadziły do tego, że w wielu miejscach, zwłaszcza na zachodzie, zamieszczane są instrukcje dla osób, które idą w tłoczne miejsca czy do zwykłego baru. Chodzi o to, by osoby wiedziały, jak się z danego miejsca ewakuować – zwrócił uwagę ekspert ds. bezpieczeństwa.

– Tego rodzaju informacje są bardzo dobre. Dotychczas obserwowaliśmy w mediach powielanie zdjęć z samego zamachu, mówienie o terrorystach i o tym, jak wielu ludzi zabili. Jest nawet taka telewizja, która lubuje się w grafikach komputerowych i straszy nas poprzez pokazywanie, jak ci terroryści się w danym miejscu zjawili, jak dokonali zamachu i jak uciekli. A powinniśmy się uczyć, jak sobie radzić generalnie w sytuacjach zagrożenia – zaznaczył.

W wielu mediach nadawany jest przekaz, że należy przyzwyczajać się do incydentów z udziałem uchodźców, ale również do zamachów. „Nigdy nie powinniśmy dopuszczać do siebie myśli, w której uznamy terror czy bandytyzm jako coś normalnego”- powiedział dr Łukasz Kister.

– Jeżeli dopuścimy do siebie taką myśl, jak chociażby komentatorzy czy politycy zachodnioeuropejscy, że wielkie miasto to jest terroryzm i to jest coś nieodłącznego, to wówczas terroryści zwyciężyli, a wraz z nimi ich ideologia. Wtedy będziemy traktowali zło jako coś, co może nas każdego dnia spotkać. Będziemy się bali wyjść z domu, pójść na koncert, do kościoła. To byłaby już skrajna sytuacja, w której będziemy zakładnikami własnego lęku – podsumował gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z dr. Łukaszem Kisterem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj