fot. twitter,com

[TYLKO U NAS] Dr Kawęcki: Berlin określa kierunki ingerencji unijnych instytucji

Działania władz Unii Europejskiej wobec Polski motywowane są względami ideologistycznymi, ale także interesem niemieckim i francuskim – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki, wiceprezes Prawicy RP. Jak dodał, sam fakt, że Angela Merkel spotyka się z szefem Komisji Europejskiej za zamkniętymi drzwiami dowodzi, że to Berlin określa kierunki ingerencji unijnych instytucji.

Komisja Europejska prowadzi wobec polski tzw. procedurę praworządności od 2016 r. W ubiegłym roku przyjęła zalecenia dla polskiego rządu w sprawie rzekomego zagrożenia praworządności w naszym kraju, a w ostatnich miesiącach nasiliła ataki na Polskę – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

Stanowisko Komisji Europejskiej wsparła kanclerz Niemiec Angela Merkel, która określiła sytuację jako „bardzo poważną”. (…) To pokazuje, że to Berlin określa kierunki ingerencji unijnych instytucji w wewnętrzne sprawy polski. Nieprzypadkowo od początku tego roku w niemieckich mediach trwa kampania fałszywych oskarżeń pod adresem polski, która godzi w zasadę suwerenności i władz prawno-konstytucyjnych w naszym kraju. Niestety aktywny udział w tej kampanii biorą udział liderzy opozycji – powiedział Krzysztof Kawęcki.

Inaczej traktuje się kraje tzw. Starej Unii, a inaczej państwa, które doświadczyły niewoli komunistycznej, a więc krajów Europy Środkowej, w tym przede wszystkim Polski – dodał.

Polska jest atakowana nie ze względu na brak tzw. praworządności, co jest wymysłem dygnitarzy unijnych i chyba sami nie wierzą w tę narrację, którą prezentują. Chodzi o realizowanie federalistycznego modelu Unii Europejskiej, a działania władz UE wobec Polski motywowane są przede wszystkim względami ideologistycznymi, ale także interesem niemieckim i francuskim. Działania te zmierzają do ostatecznego odejścia od modelu Unii jako wspólnoty suwerennych państw, a za takim modelem opowiada się Polska dążąca do konsolidacji Europy Środkowej – wskazał polityk.

Opozycja w Polsce, która wpisuje się w działania zagranicy, realizuje scenariusz pisany w Brukseli i Berlinie – powiedział gość środowego programu „Aktualności dnia”.

Nawoływanie do stosowania sankcji wobec polski jest działaniem, które godzi bezpośrednio w polską rację stanu. Ewentualnym finałem tej ingerencji instytucji i władz UE w wewnętrzne sprawy polski może być stwierdzenie przez instytucje unijne poważnego naruszenia wartości UE, co może doprowadzić do uruchomienia art. 7 Traktatów Europejskich. Konsekwencją jest wówczas odebranie Polsce prawa głosu w Radzie Europejskiej, a zatem stwierdzenie, że Polska w UE nie jest potrzebna i jest przeszkodą w realizowaniu polityki unijnej – powiedział Krzysztof Kawęcki.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem dr. Krzysztofa Kawęckiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj