[TYLKO U NAS] B. Szydło: Im mamy lepsze sondaże, tym więcej powinniśmy pracować

fot. Tomasz Strąg

Dobry wynik w sondażach jest nagrodą za ciężką pracę, jaką wykonują wszyscy, którzy się zaangażowali w dobrą zmianę – powiedziała w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie Radia Maryja i TV Trwam premier Beata Szydło. Im lepszy wynik w sondażach, tym więcej rząd powinien pracować; nie możemy dać im się zwieść – dodała. Prezes Rady Ministrów odniosła się również do piątkowej wizyty premiera Orbana w Polsce, nadwyżki w budżecie oraz ważnego spotkania z premierem Bułgarii.

Pierwszy raz od 11 lat premier Polski był w Bułgarii i na pewno zostało to dostrzeżone – powiedziała Beata Szydło.

Na pewno relacje między Polską a Bułgarią będą dzięki temu spotkaniu jeszcze lepsze. Mamy wiele wspólnych projektów i spraw. Jesteśmy członkami Unii Europejskiej i państwami, które są w podobnej sytuacji w Unii, ponieważ jako nowe państwa we Wspólnocie musimy nadrobić dystans do tych państw, które już przed nami były w UE – powiedziała prezes Rady Ministrów.

Spotkania i budowa dobrych relacji z krajami naszego regionu jest obecnie bardzo istotna, ponieważ kraje tzw. starej Unii mają pokusę budowy Unii Europejskiej dwóch prędkości; my się na to nie godzimy – podkreśliła premier polskiego rządu.

Podczas wczorajszego spotkania bardzo wyraźnie powiedzieliśmy z premierem Bułgarii Bojko Borisowem, że dla Polski i Bułgarii wartością jest jedność i solidarność. O to będziemy zabiegać w Unii Europejskiej – zaznaczyła premier Szydło.

Szefowa polskiego rządu odniosła się również do jutrzejszej pierwszej oficjalnej wizyty premiera Węgier Viktora Orbana w Polsce.

Jutro odbędzie się kolejne spotkanie z ważnym przywódcą kraju naszego regionu. Viktor Orban wielokrotnie za czasów naszych rządów był w Polsce, ale nigdy z oficjalną wizytą. Zawsze był przy okazji wydarzeń międzynarodowych o szerszym charakterze czy też na spotkaniach Grupy Wyszehradzkiej. Jutro natomiast będzie to oficjalna wizyta. Musimy pamiętać, że Węgry mają w tej chwili prezydencję w V4. Na pewno będziemy rozmawiali o sprawach, które są na agendzie Unii Europejskiej. W przyszłym tygodniu będzie nieoficjalny szczyt Rady Europejskiej w Tallinie. Będziemy również rozmawiać o sprawach bilateralnych. Polska i Węgry kojarzą się w tej chwili w Europie z dwoma sprawami: bezpieczeństwa i rozwój gospodarczy. Możemy do tego dodać jeszcze politykę prorodzinną, bo zarówno na Węgrzech, jak i w Polsce polityka prorodzinna jest bardzo wyraźnie prowadzona – wskazała Beata Szydło.

Pozytywny wynik naszego rządu w sondażach jest wynikiem naszej 2-letniej pracy, ale nie możemy dać im się zwieźć – mówiła gość programu „Rozmowy niedokończone”.

Jest to wynik bardzo ciężkiej pracy wszystkich; całego rządu, Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość oraz tych, którzy zaangażowali się w dobrą zmianę. Mogę dziś z satysfakcją powiedzieć, że po dwóch latach rządzenia, kiedy od początku jesteśmy bardzo mocno atakowani, odnotowujemy najlepsze wskaźniki w sondażach. Ale nie możemy dać się zwieźć sondażom i nie możemy spocząć na laurach. Ciągle to przypominam moim współpracownikom. Im mamy lepsze sondaże, tym więcej powinniśmy pracować i bardziej zwracać uwagę na wyciąganie wniosków z błędów, które popełniamy. My popełniamy błędy i tego nie da się ukryć. To jest rzecz naturalna. Przede wszystkim musimy konsekwentnie i z wielką pokora realizować nasz program i wszystkie zobowiązania, które podjęliśmy. Wydaję mi się, że Polacy doceniają to, iż rząd Prawa i Sprawiedliwości jest konsekwentny, nie wycofuje się z trudnych decyzji i realizuje swoje obietnice mimo ciągłych ataków. Przy bardzo ważnej reformie sądownictwa ten atak był szczególnie wściekły. Polacy jednak czekają na te zmiany i musimy je przeprowadzić do końca – powiedziała premier polskiego rządu.

Beata Szydło odniosła się również do ogłoszonej przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego nadwyżki budżetowej i wskazała, że jest ona efektem mądrej polityki finansowej.

Pamiętam, że kiedy przygotowywaliśmy pierwszy budżet naszego rządu, to było jeszcze w 2015 r., więc projekt budżetu został przygotowany jeszcze przez naszych poprzedników, to w tym budżecie musieliśmy zabezpieczyć środki na program 500 plus. Wtedy było to ok. 17 mld zł. Opozycja grzmiała z mównicy sejmowej, że ten budżet nie będzie mógł być zrealizowany i braknie pieniędzy na 500 plus. Po dwóch latach rządów okazuje się, że nie tylko nie brakuje pieniędzy, ale po miesiącu sierpniu mamy blisko 5 mld zł nadwyżki. To jest efekt mądrej i dobrej polityki gospodarczej i finansowej. Ale to jest również wynik tego, na co nasi poprzednicy nie zwracali większej uwagi – dbałości o finanse publiczne i pochylenie się nad tym, co należy się polskiemu państwu i polskiemu budżetowi. Rozpoczęliśmy walkę z tzw. „szarą strefą”, z nieuczciwymi podatnikami, zaczęliśmy uszczelniać system podatkowy – wszystko to przynosi efekty. Przez kilkanaście miesięcy przygotowywaliśmy ten system. Teraz został on wprowadzony w życie przez wicepremiera Morawieckiego i przynosi dobre rezultaty – podkreśliła Beata Szydło.

Nie jesteśmy oderwani od rzeczywistości i nie jesteśmy oderwani od życia obywateli – zapewniła prezes Rady Ministrów.

Wiemy, jak się żyje polskim rodzinom. Potrafiliśmy przez osiem lat, będąc w opozycji, bardzo dokładnie zdiagnozować potrzeby poprzez nasze spotkania z wyborcami w różnych miejscach w Polsce, a były ich tysiące. Wiedzieliśmy, czego Polacy oczekują. Teraz, kiedy realizujemy nasz program, nasi ministrowie i parlamentarzyści są cały czas wśród ludzi. Ważne jest, żebyśmy patrzyli na te problemy i szukali rozwiązań z perspektywy ludzi, a nie polityka, który siedzi za biurkiem w Warszawie i wydaje mu się, że wie, co się dzieje np. w województwie kujawsko-pomorskim, Małopolsce czy na Podkarpaciu. Jeżeli będziemy cały czas wśród Polaków, jeżeli będziemy potrafili ich słuchać, to programy, które realizujemy, będą dedykowane tam, gdzie powinny być – zaznaczyła polska premier.

RIRM

drukuj