[TYLKO U NAS] B. Rogalski: „Kość niezgody” między Polską a Litwą leży w budowaniu państwowości litewskiej na antypolskości

„Kość niezgody” między Polską a Litwą leży w podejściu państwa litewskiego do swojej niepodległości. Młode państwo litewskie budowało państwowość na antypolskości – podkreśli dr Bogusław Rogalski, doradca ds. międzynarodowych w PE i ekspert ds. Litwy, podczas dzisiejszych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Politolog omówił najważniejsze problemy, z którymi borykają się Polacy na Litwie.  

Prezydent Andrzej Duda przebywa z wizytą na Litwie. W jednym ze swoich wystąpień szef państwa wskazywał, że relacje polsko-litewskie na poziomie politycznym idą w dobrym kierunku. Zaznaczył, że liczy na to, iż przełożą się na poprawę sytuacji Polaków żyjących na Litwie [czytaj więcej]

Dr Bogusław Rogalski wskazał, iż pomimo komunizmu oraz lituanizacji Polacy wytrwali i wciąż stanowią większość mieszkańców na Wileńszczyźnie.

– My w Polsce często o tym zapominamy, uważając, że pewne prawa czy żądania Polaków tam zamieszkujących są na wyrost – tak nie jest. Od odzyskania przez Litwę suwerenności na początku lat 90 ubiegłego wieku. Polacy borykają się tam z dyskryminacją na tle językowym i narodowościowym. Największy problem dotyczy szkolnictwa w języku polskim (…). Niedawno wprowadzono reformę oświatową na Litwie skierowaną tak naprawdę przeciwko Polakom, w której m.in. zapisano, że nie można zdawać matury w języku polskim. To jest jedna ze skandalicznych rzeczy. Wiemy doskonale, że szkolnictwo jest najważniejsze, jeżeli chcemy zachować kulturę, tradycję i tożsamość narodową – akcentował ekspert ds. Litwy.

Problemy Polaków na Litwie to jednak nie tylko dyskryminacja ojczystego języka i narodowości. W 2010 r. Litwa nie przedłużyła ustawy o ochronie mniejszości narodowych w tym kraju. Wciąż pozostaje także kwestia ziemi.  Na Litwie zakończono proces reprywatyzacji ziemi zagarniętej w czasach sowieckich, natomiast nie dotyczy to Wilna i okolic. Gość Radia Maryja zaznaczył, że Polacy są tutaj bardzo pokrzywdzeni. Ponadto, na Litwie nie można używać dwujęzycznych nazw informacyjnych, np. ulic.

– To powinno być uregulowane dawno temu przez państwo litewskie. Tak się nie działo, dlatego mamy nadzieję, że obecna wizyta prezydenta Andrzeja Dudy wiele w tym względzie zmieni – mówił doradca ds. międzynarodowych w PE.

Bogusław Rogalski zwrócił uwagę, że „kość niezgody” leży w podejściu państwa litewskiego do swojej niepodległości. Młode państwo litewskie budowało państwowość na antypolskości.

– Tworzenie nowego państwa litewskiego po upadku związku radzieckiego rozpoczęło się od rozwiązania wszystkich polskich samorządów na Wileńszczyźnie (…). Krok pieczętujący te poczynania wówczas to był rok 1996, gdzie celowo przeciwko polskim organizacjom wprowadzono próg wyborczy do parlamentów i samorządów. Pomimo tych działań państwa litewskiego, Polacy są świetnie zorganizowani – tak jak mówi powiedzenie: „stal hartuje się w ogniu” – skupieni wokół Związku Polaków na Litwie. Nasi rodacy powołali do życia na Litwie Akcję Wyborcza Polaków, niedawno poszerzono nazwę o Związek Chrześcijańskich Rodzin. Nasza polska partia ma 8-osobowy klub w sejmie litewskim, swojego posła Waldemara Tomaszewskiego w Parlamencie Europejskim, przedstawiciela w Komitecie Regionów i przedstawiciela w Radzie Europy. To pozwala nagłaśniać sprawy i problemy, a przede wszystkim ma bardziej realne wpływanie na litewską scenę polityczną – ocenił ekspert ds. Litwy.

Gość „Aktualności dnia” powiedział, ze prezydent Andrzej Duda podszedł do wizyty na Litwie w zupełnie inny sposób, niż jego poprzednicy. W przeddzień, spotkał się w Warszawie z Waldemarem Tomaszewskim, liderem Polaków litewskich, omówił z nim sytuację i najważniejsze problemy panujące na Litwie oraz w relacjach polsko-litewskich, a następnie pojechał na Litwę, gdzie jego pierwszym krokiem było spotkanie z polską wspólnotą w Wilnie. Podczas tego spotkania szef państwa polskiego podkreślił jasno, że jutro podczas rozmowy z prezydent Litwy poruszy kwestie i problemy Polaków oraz sprawy, które są do dzisiaj nierozwiązane.

– To jest ważny sygnał wysłany przez prezydenta Polski, że jeśli Litwa chce ocieplenia stosunków – bardzo zimnych ostatnimi czasy między Polską a Litwą – to ta poprawa wiedzie poprzez dobre traktowanie naszych rodaków i niedyskryminowanie naszych rodaków na Litwie – wskazał doradca ds. międzynarodowych w Parlamencie Europejskim.

Cała rozmowa z politologiem dr. Bogusławem Rogalskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj