fot. www.lifesitenews.com

Tysiące Kanadyjczyków za życiem

Ponad 25 tys. osób uczestniczyło wczoraj w Marszu dla Życia, który przeszedł ulicami Ottawy. To największa manifestacja pro-life w tym północnoamerykańskim kraju. Marsz był również głosem solidarności z więzionymi obrończyniami życia – Mary Wagner i Lindą Gibbons, które za niestrudzona walkę o nienarodzonych przetrzymywane są w więzieniu dla kobiet Vanier w Milton koło Toronto.

Kanadyjski Marsz dla Życia odbywa się w rocznicę „dnia hańby”. 14 maja 1969 roku ówczesny premier Pierre Trudeau (Partia Liberalna) podpisał ustawę legalizującą w Kanadzie aborcję. Portal LifeSiteNews podaje, że od tego czasu zostało zabitych tam 4 miliony nienarodzonych dzieci. Marsz poprzedziło czuwanie, w którym znaczną grupę uczestników stanowili ludzie młodzi.

Do organizatorów i uczestników marszu list otwarty wystosowała Mary Wagner. Na wstępie którego dziękuje za solidarność. Tradycyjnie Kanadyjka podkreśliła, że w jej i Lindy Gibbons historii najważniejsze są poczęte dzieci. „Doceniamy publiczne wsparcie dla naszych wysiłków, aby otaczać miłością dzieci i ich matki, w czasie, kiedy są one najbardziej opuszczone”. Nie chodzi o nas, lecz o tę biedną matkę i jej zabite bezbronne dziecko, któremu należy się miłość i ochrona od ich sąsiadów” – czytamy w liście Kanadyjki opublikowanym na portali LifeSiteNews. Mary Wagner zwraca uwagę, że każde dziecko przede wszystkim należy do Pana Boga. „To spojrzenie pomaga nam zrozumieć, że każde dziecko musi być kochane, przyjęte i chronione, bo życie jest z Boga i dla Boga” – zaznaczyła kanadyjska obrończyni życia dodając, że dzieci są nam powierzone w opiekę nie tylko w rodzinie. Również, jako społeczeństwo jesteśmy za nie odpowiedzialni przed Bogiem.

Katoliczka zwracając się szczególnie do młodych uczestników Marszu dla Życia zachęciła do przeanalizowania słów św. Matki Teresy z Kalkuty: „Nie widzę tłumów. Widzę za każdym razem tylko jedną osobę – Jezusa”. „Jeśli jesteśmy chrześcijanami, to zobowiązuje nas do nazywania siebie przyjaciółki Ewangelii Życia, ale nie tylko pro-life: Wierzymy w Chrystusa i wierzymy w Ewangelię, a ta wiara jest największym skarbem, ponieważ prowadzi do Miłości. Wiemy, że walka, która dziś nas jednoczy, nie dotyczy tylko o prawa człowieka – choć są one niezwykle istotne!” – napisała kanadyjka i dodała: „Walka ta jest ostatecznie budowaniem tego, co święty Jan Paweł II nazywał, cywilizacją życia i miłości”. „Zaczyna się ona wewnątrz każdego z nas” – zaznacza autorka listu.

Mary Wagner zaapelowała o otaczanie modlitwą i wsparciem matki, które przychodzą do placówek aborcyjnych i pozbawiają życia swoje poczęte dzieci.

Dziś przed sądem ponownie ma stanąć Linda Gibbons, która w przeciągu ostatnich dwudziestu lat ponad dziesięć lat spędziła w więziennej celi za upominanie się o prawo do życia poczętych dzieci. Jak zaznacza LifeSiteNews oczekuje się, że sąd odrzuci oskarżenia i pozwoli obrończyni wyjść za kaucją. Mary Wagner, zgodnie z zasądzoną na początku maja karą, będzie więziona do sierpnia 2015 roku.

IK/RIRM

drukuj