fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] Z. Obrocki: Rolnicy muszą czuć, że nie są sami z problemami susz i innych kataklizmów

Od 1990 r. mówi się o konieczności stworzenia jakiegoś konkretnego funduszu dla rolników, aby podejść poważnie do problemu suszy. Rolnicy muszą czuć, że nie są sami z problemami susz i innych kataklizmów – mówił Zbigniew Obrocki, członek Rady Krajowej NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Zacznijmy od tego, że w Polskim prawie brakuje definicji rolnika – mówił Zbigniew Obrocki.

– W Polsce nie ma jakby definicji rolnika. Jest bardzo dużo takich rolników „z marszałkowskiej”, którzy nie prowadzą normalnej produkcji, a jedynie wykorzystują różnego rodzaju luki w prawie i ustawiają się po wszystkie możliwe dopłaty. Teraz jest taka sytuacja, że nawet te komisje, które obecnie chodzą, niewiele wnoszą. Jest wiele kłótni między rolnikami, ponieważ ci rolnicy „z marszałkowskiej” wykorzystują luki prawne, a normalni rolnicy mają problemy – powiedział gość Radia Maryja.

Skutki suszy mają dotykać w naszym kraju od 4 do 6 milionów hektarów.

– Cała ta sytuacja z suszą jest o tyle skomplikowana, że dotyka od 4 do 6 milionów hektarów w Polsce. Jest to bardzo poważna sprawa i od tylu lat każdy jeden minister, który przychodzi, nagle spotyka się z jakimś problemem powodzi czy suszy. Nie stworzono do tej pory systemu, który by w jakiś sposób gwarantował tym rolnikom dostęp do spokojnej i normalnej produkcji, żeby rolnik mógł wyjść w spokoju na pole i nie musiał się o nic martwić – dodał Zbigniew Obrocki.

Zdaniem gościa „Aktualności dnia” firmy ubezpieczeniowe boją się inwestować w rolnictwo, dopóki państwo również nie zechce się w to zaangażować.

Miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniach z wieloma firmami ubezpieczeniowymi, które wyraźnie mówiły, że ubezpieczenia w rolnictwie są bardzo ryzykowne i one nigdy nie wejdą w pełni, jeśli nie będą mieli gwarancji rządowych. Jeżeli rząd nie zadeklaruje, że w przypadku kataklizmu przyjdzie i wspomoże firmę ubezpieczeniową, której w związku z tą klęską żywiołową grozi bankructwo, to one nie będą wchodzić kompleksowo – powiedział członek Rady Krajowej NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.

– Jeżeli nie będzie powszechnych, uczciwych ubezpieczeń w rolnictwie, to będziemy się ciągle borykać z tymi samymi problemami – podsumował Zbigniew Obrocki.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Zbigniewa Obrockiego [tutaj].

RIRM

drukuj