fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] Z. Kuźmiuk ws. spotkania Trump-Putin: To nie była „druga Jałta”

Tego spotkania nie można określić „drugą Jałtą”. Donald Trump nie przehandlował ani Ukrainy, ani relacji NATO–Rosja. W tych sprawach był zasadniczy – mówił o spotkaniu w Helsinkach prezydenta USA z przywódcą Rosji we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł do PE.

Wczoraj odbyło się historyczne spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Helsinkach. Jest ono określane mianem nowego rozdania w stosunkach Rosji ze Stanami Zjednoczonymi.

Dr Zbigniew Kuźmiuk stwierdził, że było to spotkanie wielkiej wagi, choć nie tak dużej, jak spotkanie przywódców koalicji antyhitlerowskiej z 1945 r.

– Wprawdzie Donald Trump spotykał się już z Władimirem Putinem przy okazji szczytów, (…) ale rzeczywiście, to spotkanie w Helsinkach było dosyć długo przygotowywane i miało stanowić pewien przełom w relacjach Ameryki z Rosją. Czy taki przełom nastąpił? Zobaczymy. Myślę, że na podstawie długiej konferencji prasowej, która po tym spotkaniu się odbyła z udziałem obydwu przywódców, nie można takich wniosków wyciągnąć. Sporo z wypowiedzianych słów, wyrazów twarzy można by uznać za swoistą grę jednego i drugiego – skomentował poseł do PE.

Podkreślił, że media niepopierające prezydenta USA ukazały jego postać w pozycji straconej. Jednak zdaniem dr. Zbigniewa Kuźmiuka, Donald Trump wcale nie przegrał.

– Duża część mediów nieprzychylnych Trumpowi orzekła, że absolutnym zwycięzcą tego spotkania był Putin. Moim zdaniem liczą się realia, a nie właśnie miny i gesty. Rzeczywiście Donald Trump trafił na dobrze przygotowanego partnera. Wiadomo, Władimir Putin, oprócz tego, że jest prezydentem Rosji, jest pułkownikiem służb specjalnych rosyjskich, jest specjalnie wyszkolony do takich sytuacji, żeby zaprezentować się możliwie jak najkorzystniej. Trudno się więc dziwić, że odbiór jego osoby mógł być lepszy niż prezydenta USA – zaznaczył dr Zbigniew Kuźmiuk.

Tłumaczył też, na czym – jego zdaniem – polegała strategia Donalda Trumpa wobec prezydenta Rosji.

– Myślę, że Trump koncentrował się przede wszystkim na ważnych interesach strategicznych Stanów Zjednoczonych. Jak rozumiem, wybadał stanowisko Rosji dotyczące Syrii, Iranu, z którym USA przystąpiły do rozgrywki wycofując się z porozumienia zawartego przez Stany Zjednoczone, Iran i UE. Myślę też, że badany był też tutaj wątek chiński. Wiadomo, że rywalizacja USA z Azją – w szczególności z Chinami – wchodzi w nowy etap. W tej chwili jest to, można powiedzieć, namiastka wojny handlowej obydwu wielkich potęg. Moim zdaniem Donald Trump badał, jakie będą reakcje Rosji na te sprawy – wyjaśnił dr Zbigniew Kuźmiuk.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Zbigniewa Kuźmiuka można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj