[TYLKO U NAS] W. Buda: Mafia VAT-owska ukradła aż 8 tys. w przeliczeniu na jednego obywatela – to miliardy złotych, za które nikt nie odpowiedział

To dla nas były miliardy. Jeśli zliczymy lukę VAT-owską z ośmiu lat rządów PO-PSL, to okazuje się, że wychodzi mniej więcej przeszło 8 tys. zł na obywatela. Czyli każdy obywatel został zubożony przez to, że nie podjęto działań mających na celu ograniczenie tej luki – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja o potrzebie powołania komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT poseł PiS Waldemar Buda.

W piątek w Sejmie został złożony Projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. Najprawdopodobniej zostanie ona powołana w połowie maja.

– Formalnie sprawa wygląda w ten sposób, że na ten moment potrzebna jest decyzja i uchwała Sejmu. Teraz mamy dwa wyjścia: Sejm zajmie się tym na najbliższym posiedzeniu, które rozpocznie się w środę albo, co bardziej prawdopodobne na posiedzeniu majowym, ponieważ regulamin wskazuje na to, że złożona uchwała musi „odleżeć” siedem dni do I czytania – wskazał Waldemar Buda

Następnie Sejm wybierze skład komisji. Jej grono powinno liczyć dziewięciu posłów – pięciu partii rządzącej i po jednym z pozostałych partii zasiadających w Sejmie.

– Po uchwaleniu samego powołania komisji będzie potrzebna uchwała o ustaleniu i powołaniu składu osobowego. Myślę, że to odbędzie się na tym samym posiedzeniu. Te dwie uchwały dadzą komisji możliwość zebrania się i rozpoczęcia prac. Zakładam, że będzie to w połowie maja, zaraz po tym, jak dojdzie do wyboru członków – dodał.

Celem komisji będzie wyjaśnienie tego, dlaczego nie podjęto działań, by zmniejszyć lukę podatkową. Podczas rządów koalicji PO-PSL państwo polskie straciło na podatku VAT ponad 250 mld zł.

– Mamy informacje o tym, co działo się w zakresie podatku VAT. Wiemy, jak ten dochód malał i jak powiększała się luka. Pojawiają się zatem pytania o przyczyny. Czy można było im zapobiec poprzez działania aparatu skarbowego czy parlamentu. Wiemy, że rząd obserwował lukę VAT-owską, a jednocześnie nie podejmował działań. Pytanie: kto i dlaczego nie zarządzał żadnych działań – podkreślił poseł.

– To dla nas były miliardy. Jeśli zliczymy lukę VAT-owską z ośmiu lat rządów PO-PSL, to okazuje się, że wychodzi mniej więcej przeszło 8 tys. zł na obywatela. Czyli każdy obywatel został zubożony przez to, że nie podjęto działań mających na celu ograniczenie tej luki. Nie możemy przejść nad tym do porządku dziennego – dodał.

Przed komisją zostaną postawione osoby, które miały wpływ na decyzje, a właściwie ich brak, w zakresie przeciwdziałania procederowi wyłudzania podatku VAT.

– To są wszystkie osoby, które miały zadania w zakresie aparatu skarbowego i polityki finansowej państwa. Mowa tu o urzędnikach od najniższego szczebla po ministrów, wiceministrów. Trzeba mieć też na względzie, że niewykluczone, że sam prezes Rady Ministrów może być w tej sprawie przedmiotem zainteresowań. Nie wyprzedzałbym tego faktu, ale jeśli mówimy o zaniechaniach legislacyjnych, czyli inicjatywach rządu w zakresie zmiany przepisów tak, żeby lukę VAT-owską eliminować, to dotyczy to też rządu i jego szefa – zapowiedział poseł Waldemar Buda.

Nie wiadomo jeszcze, czy komisja będzie miała możliwość złożenia wniosków natury prawno-karnej, czyli sugerującej złożenie zawiadomienia do prokuratury w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej.

– Dla mnie jest to oczywiste. Chcemy pokazać Polakom, że rzeczywiście te nieprawidłowości były, że środki z tej luki VAT-owskiej były, a te środki mogły zostać przeznaczone na ważne cele społeczne. My musimy wyciągać konsekwencje z takich sytuacji. To są konsekwencje polityczne, czyli przekazanie opinii publicznej. Dzisiaj ciężko jest przewidzieć natomiast, czy działalność komisja może mieć we wnioskach również wnioski natury prawno-karnej, czyli sugerującej złożenie zawiadomienia do prokuratury w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej – zaznaczył.

Ewentualne odzyskanie utraconych pieniędzy będzie niezwykle trudne. Mafia VAT-owska używała bowiem firm-słupów, które w większości są niewypłacalne.

– Jestem przekonany, że może to się odbyć jedynie w bardzo niewielkim stopniu, ponieważ nawet w sytuacjach, w których ustalono działalność mafii VAT-owskiej i wydawano decyzje zwrotowe, to skuteczność tego była na poziomie 1,3 proc. Okazało się bowiem, że firmy były słupami i były niewypłacalne – powiedział.

RIRM

drukuj