fot. Paweł Pasionek

[TYLKO U NAS] W. Bańka: Mam wielkie poczucie dumy, że środki finansowe w resorcie sportu zostały dobrze zainwestowane

Mam wielkie poczucie dumy, że środki finansowe zostały dobrze zainwestowane – mówił gość programu „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam, minister sportu i turystki Witold Bańka, który podsumował swoją 3,5-letnią kadencję oraz przybliżył problemy i wyzwania, przed którymi stoi dzisiejszy sport i ministerstwo, którym zarządza.

Powoli dobiegają końca kadencje ministrów. To dobry czas, aby podsumować dotychczasowe osiągnięcia i przygotować dobre fundamenty dla przyszłych urzędników oraz – jak zaznacza obecny minister sportu – nie zaprzepaścić obecnej pracy, włożonej w tę dziedzinę.

Mam wielkie poczucie dumy, że środki finansowe zostały dobrze zainwestowane, także to inwestowanie w sport dzieci i młodzieży – fundamenty – czyli Program „KLUB”, SKS. Wierzę głęboko, że to są projekty, które przetrwają lata, tego bym sobie życzył. Ktokolwiek będzie kolejnym ministrem sportu, żeby była kontynuacja w tych obszarach, żeby to wzmacniać – powiedział Witold Bańka.

Szef resortu w ramach podsumowania swojej działalności w ministerstwie mówił o zrealizowanych obietnicach i sztandarowych projektach.

Nasze sztandarowe programy to postawienie na sport dzieci i młodzieży, na upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży poprzez realizację sporej ilości programów, jak Program „KLUB” dedykowany dla małych i średnich klubów sportowych. To także program SKS, drugi największy program w historii Ministerstwa Sportu i Turystyki, który uruchomiliśmy. To również szereg różnych innych działań, inwestycje w obiekty sportowe i infrastrukturę sportową. Na przestrzeni 4 lat, inwestując ponad 2 miliardy złotych, wybudowaliśmy i wybudujemy ok. 6 tysięcy obiektów sportowych. Od Otwartych Stref Aktywności, aż po przez hale, baseny, stadiony lekkoatletyczne – mówił Witold Bańka.

Minister przypomniał również o programie Team100, który jest wyrazem dbania o indywidulanych sportowców, zapewniając im stabilność finansową.

Jestem bardzo dumny z programu Team100. To jest program unikalny, którego jeszcze nigdy w historii nie było. Dzisiaj ok. 250 sportowców, także tych z niepełnosprawnościami, otrzymuje – po przez środki Polskiej Fundacji Narodowej – indywidualne wsparcie finansowe. Każdy dostaje indywidualnie 40 tys. zł roczne na swoje potrzeby. Dochodzimy do takiej sytuacji, że nie tracimy talentów. Młodzi ludzie nie odchodzą z przyczyn finansowych, oni uprawiają sport z wolną głową, ze świadomością, że mogą się koncentrować na zdobywaniu sukcesów, a nie myśleć, za co żyć i za co przeżyją – powiedział Witold Bańka.

Gość Telewizji Trwam namawiał również do uprawiania sportu przez dorosłych, by Ci dali tym przykład dla młodych, u których widoczny jest spadek zainteresowania aktywnością sportową i fizyczną.

Państwo jest odpowiedzialne przede wszystkim za stwarzanie warunków. Musi się zmienić mentalność naszego społeczeństwa. Dzisiaj problem otyłości i problem spadków aktywności fizycznej to jest problem globalny, nie tylko Polski. Sztuką jest, żeby rodzice uświadomili sobie, że najlepszym wychowawcą dzieci i młodzieży jest właśnie sport. Aby zmieniła się mentalność społeczna w obszarze aktywności fizycznej, niezbędna jest współpraca wielu środowisk, by uzmysłowić sobie, że sport jest piękną ideą, która także łączy i wychowuje – zaznaczył Witold Bańka.

RIRM

drukuj