fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] T. Rzymkowski o ludziach stojących za szefem Amber Gold: To już poziom Mafii

To nawet nie zorganizowana grupa przestępcza stała za Marcinem P. To poziom mafii – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja Tomasz Rzymkowski, poseł Kukiz’15, członek komisji śledczej ds. afery Amber  Gold. 

Polityk potwierdził, że Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold, do połowy lipca ma zamiar przesłuchać niemal wszystkich świadków. Na wrzesień mają zostać tylko ci świadkowie, „którzy jeszcze nie byli do tej pory przesłuchani z różnych powodów”.

Pytany z kolei o niejawne przesłuchania, poseł przyznał: „one rzeczywiście w dużej mierze gruntują nasze dotychczasowe tezy, które stawialiśmy sobie po zapoznaniu się z materiałem dowodowym , którym dysponuje komisja”.

– Tu skupiłbym się na przesłuchaniu świadka z wtorku. Nawet część jawna była bardzo istotna i ciekawa. Świadek, który kierował takim zespołem, który zajmował się wyjaśnianiem wszelkich okoliczności działań funkcjonariuszy ABW. Bardzo ciekawy wątek dotyczący decyzji o zlikwidowaniu tego zespołu, który w mojej ocenie wykonał największą pracę, żeby rzucić jak najwięcej światła, wyjaśnić, kto stał za Marcinem i Katarzyną P., aby wyjaśnić, czemu funkcjonariusze policji, prokuratury, sądów, organów administracji centralnej czy funkcjonariusze służb specjalnych  nie zachowali się w sposób przewidziany prawem, zgodny z regulaminem i właściwością  organizacyjną  instytucji w której pracują – mówił poseł. 

Tomasz Rzymkowski dodał, że w sprawie afery Amber Gold nieprawidłowości ze strony prokuratury czy urzędów było tak wiele, iż na aktualnym etapie prac komisji – zanim powstanie jej raport  – może pokusić się o stwierdzenie, że „to nawet nie zorganizowana grupa przestępcza stała za Marcinem P. (…), to poziom o wiele wyższy – to  jest po prostu mafia”.

– Możliwość wpływania na działania policji, prokuratury, sądów, urzędów administracji rządowej, poszczególnych ministrów – to są znamiona działań Mafii. Nawet najbardziej rozwinięta w Polsce grupa przestępcza nie byłaby w stanie osiągnąć tak zamierzonych celów – przekonywał członek komisji śledczej.

Jak wskazał, pytanie, kto stał za Marcinem P. i kto podpowiadał mu pewne działania wciąż pozostaje otwarte.

– Osoba bardzo młoda, niewykształcona – aczkolwiek bardzo inteligentna – z rodowodem przestępczym, bo to osoba, która już mimo młodego wieku wielokrotnie popełniała przestępstwa, bezkarnie kieruje olbrzymim przedsięwzięciem i podejmuje decyzje, na które, moim zdaniem, w ramach jego wiedzy nie było go stać – powiedział o Marcinie P. gość Radia Maryja.

Całość rozmowy z pos. Tomaszem Rzymkowskim w czwartkowych „Aktualnościach dnia” dostępna [tutaj].

RIRM

drukuj