fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] T. Kucharski: W Polsce jest rynek niewolnika, a nie pracownika

W Polsce jest rynek niewolnika. Polskich pracowników wysyła się na bezrobocie, a zatrudnia tanią siłę roboczą z Tajlandii, Białorusi czy Ukrainy – powiedział w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja przewodniczący Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ „Solidarność” Tadeusz Kucharski. Odniósł się w ten sposób do sytuacji polskich pracowników w sekcji transportu.

Wczoraj kraje UE przegłosowały stanowisko dotyczące transportu drogowego. Kraje członkowskie ustaliły między innymi, w jakich sytuacjach kierowcy będą podlegać przepisom o delegowaniu pracowników. Zgodnie z nimi, jeśli kierowca będzie wykonywał przewóz z kraju, w którym mieści się siedziba firmy, do innego państwa, to będzie wyłączony z przepisów o delegowaniu. Minister infrastruktury, podobnie jak ministrowie kilku innych państw, był przeciwny wprowadzeniu przepisów. Stanowisko rządu nie było jednak konsultowane ze związkami zawodowymi.

– Dla pracodawców nie będzie to korzystne, bo dla pracodawców żadne rozwiązania, które idą w kierunku poprawy warunków pracy, nie są korzystne. To stanowisko w ogóle nie było z nami konsultowane. Omijano nas szerokim łukiem. To stanowisko, jakie przedstawił rząd, było stanowiskiem pracodawców, a nie związków zawodowych – wskazał Tadeusz Kucharski.

Związki zawodowe są zadowolone z decyzji, jakie zapadły wczoraj podczas głosowania.

– Oczywiście, że tak. Jest to dla nas korzystne. Jest tam mowa o tym, jak ma wyglądać odpoczynek kierowców, jak mają być opłacani. Jest to drobny krok, bo nie jest to duża zmiana, ale na pewno w dobrym kierunku. Możemy powiedzieć, że poprawiamy sytuację socjalną pracowników – podkreślił przewodniczący Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ „Solidarność”.

Zdaniem przedstawicieli związków zawodowych firmy nie będą miały problemów z uniesieniem tych obciążeń.

– To jest kompletna nieprawda. Niech zaczną porządkować rynek, walczyć z nieuczciwą konkurencją, którą mają wokół siebie, to poprawi się sytuacja przedsiębiorców. Szukanie rozwiązań, które poprawią ich sytuację kosztem pracownika, już dawno powinno się skończyć. Proponujemy im od lat sytuacje systemowe i porządkowanie rynku – powiedział Tadeusz Kucharski.

Sytuacja pracowników w sekcji transportu w Polsce jest trudniejsza niż pracowników z Zachodu. Pracują oni za znacznie mniejszą stawkę.

– Pozwalamy sobie na to, że jeździmy za 60-70 eurocentów, a Belg, Francuz czy Niemiec jeżdżą za 1 euro, bo poniżej mają już straty, to kto zaniżył stawki przewozowe. Nie Francuzi, nie Belgowie, tylko my sami. Gdybyśmy uporządkowali ten rynek na naszym własnym podwórku, to kto wie, czy nie mówilibyśmy jednym głosem w UE – zaznaczył Tadeusz Kucharski.

Pracodawcy utrzymują opinię, że w Polsce panuje rynek pracownika i to pracownik dyktuje warunki pracodawcy.

– W Polsce jest rynek niewolnika. Polskich pracowników wysyła się na bezrobocie, a zatrudnia tanią siłę roboczą z Tajlandii, Białorusi czy Ukrainy – podsumował Tadeusz Kucharski.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Tadeusza Kucharskiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj