fot. wikipedia.org

[TYLKO U NAS] Red. M. Zając: Oddanie Polski w opiekę Matki Bożej z Guadalupe to szczególne zobowiązanie do budowania przez nasz kraj cywilizacji życia

W 1953 r. ówczesny prymas Meksyku oddał Polskę w opiekę Matki Bożej z Guadalupe. To nas szczególnie zobowiązuje do tego, by Polska była krajem budującym cywilizację życia. Krajem, który da przykład innym narodom, byśmy nie rujnowali cywilizacji europejskiej podcinając jej najbardziej życiodajne korzenie, ale żebyśmy wypełniali przesłanie życia Matki Bożej z Guadalupe – podkreśliła Monika Zając, redaktor „Naszego Dziennika”, podczas środowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

9 grudnia 1531 r. Matka Boża objawiła się rolnikowi, który był jednym z pierwszych nawróconych Azteków na tych terenach, prosząc go o wybudowanie w tym miejscu świątyni: „Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie swojemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach. Tutaj zobaczę ich łzy, ale uspokoję ich i pocieszę”.

– Matka Boża prosi, aby Juan Diego poszedł z tym poleceniem do swojego biskupa. Na początku biskup nie daje wiary słowom prostego mężczyzny, stąd rolnik podczas kolejnego spotkania z Matką Bożą prosi Ją o szczególny znak, którym mógłby przekonać swojego pasterza. Maryja rzeczywiście daje ten znak. Prosi Juana, aby uzbierał do swojej tilmy – płaszcza indiańskiego – kwiaty, które rosły na wzgórzach, gdzie spotykała się z Juanem. Rolnik, posłuszny poleceniu, zbiera kwiaty i idzie z ich naręczem do biskupa. Kiedy rozwiązuje rogi swojego płaszcza oczom biskupa i zebranych tam innych osób ukazuje się przepiękny wizerunek Madonny z zamyśloną twarzą, taki, jaki znamy z meksykańskiego sanktuarium z Guadalupe – przypomniała Monika Zając.

Redaktor zwróciła uwagę, iż Matka Boża ukazała się rolnikowi w stanie błogosławionym.

– W ten sposób przypomniała, że jest Matką Prawdziwego Boga. Matką, która daje i zachowuje życie. Dla Azteków było to przesłanie mające bardzo daleko idące konsekwencje, które zakończyło ich dotychczasowe pogańskie kulty i związane z nimi rytuały polegające na składaniu krwawych ofiar. Ofiary wynikały z przekonania, że należy karmić się krwią i sercami ludzkich istot składanych w ofiarach bożkom. Maryja przyniosła wyzwolenie od tych ludobójczych praktyk – mówiła gość Radia Maryja.

Niestety – jak zaznaczyła dziennikarz „Naszego Dziennika” – dzisiaj, mimo upływu tylu wieków, nadal na świecie, także w Polsce, „powraca się do tych pogańskich praktyk (…), nazywając je aborcją, aborcją postnatalną, eutanazją”.

– Wiemy, że już ponad rok nasi decydenci nie potrafią jednoznacznie opowiedzieć się za obroną życia nienarodzonych. Projekt „Zatrzymaj Aborcję” wciąż jest zamrożony, a nie jest to sprawa, z którą można poczekać, bo każdego dnia nadal zabijana jest kolejna trójka dzieci. To są konkretne osoby, które otrzymały dar życia od Boga, który wydaje się nie mieć żadnego znaczenia dla naszych polskich parlamentarzystów.  Wciąż doświadczamy bolesnego rozdźwięku pomiędzy deklaracjami a konkretnym działaniem, którego ceną wciąż jest życie najbardziej bezbronnych. Życie odbierane w świetle obowiązującego nie prawa, ale ludzkiego bezprawia. Dziś mamy szczególny dzień, aby prosić Matkę Bożą z Guadalupe, Patronkę życia poczętego, o mądrość dla naszych rządzących i odwagę także dla nas, dla Polaków, abyśmy nadal dawali świadectwo bezkompromisowego poparcia dla życia – wskazała.

Monika Zając podkreśliła, że w 1953 roku ks. kard. Miranda y Gomez, ówczesny prymas Meksyku, na prośbę polskiego episkopatu oddał Polskę w opiekę Matki Bożej z Guadalupe.

– To nas szczególnie zobowiązuje do tego, by Polska była krajem budującym cywilizację życia. Krajem, który da przykład innym narodom, byśmy nie rujnowali cywilizacji europejskiej podcinając jej najbardziej życiodajne korzenie, ale żebyśmy wypełniali przesłanie życia Matki Bożej z Guadalupe – powiedziała redaktor.

Cała rozmowa z red. „Naszego Dziennika” Moniką Zając dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj