[TYLKO U NAS] R. Winnicki: Mamy nieprzerwanie do czynienia z napływem marksizmu kulturowego i innych wrogich ideologii

Przez półwiecze mieliśmy w Polsce próbę indoktrynacji marksistowskiej, której nasza ojczyzna się oparła, w dużej mierze dzięki Kościołowi, jego tradycji i wielkim postaciom takim jak ks. kard. Stefan Wyszyński – mówił poseł Robert Winnicki w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Prezes Ruchu Narodowego odniósł się do Marszu Równości w Częstochowie podczas XXVII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Obecnie borykamy się z problemem napływu marksizmu kulturowego i genderyzmu – powiedział Robert Winnicki.

– Te ideologie zostały wypuszczone w latach 60. na Zachodzie, ze skrajnie lewicowych środowisk. Tym razem mieliśmy do czynienia z I Paradą Równości w Częstochowie. W związku z tym środowiska narodowe, głównie z Młodzieży Wszechpolskiej i ONR-u, stwierdziły, że to towarzystwo należy powstrzymać, bo ich celem była prowokacja i profanacja – stwierdził prezes RN.

Poseł Winnicki poruszył temat zarejestrowanych przez Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo Radykalny pikiet, mających nie dopuścić do profanacji Jasnej Góry.

– Nasi młodsi koledzy z MW i ONR-u dowiedziawszy się, że ma się odbyć ta manifestacja, porejestrowali na trasie Parady Równości pikiety. Chodziło o to, żeby stanąć na drodze i zablokować, fizycznie nie dopuścić do tej profanacji. Należy działać spokojnie i bez agresji, ale zdecydowanie. To, co się wczoraj działo podczas Mszy św., modlitwy na Błoniach, to była taka wojna manewrowa, bo kolejne pikiety były przesuwane, a lewicowa manifestacja była puszczana obok nich – dodał prezes RN.

 W Polsce jest realizowany ten sam scenariusz co na Zachodzie. Jego celem jest walka z katolicyzmem – mówił poseł.

– Jest to dokładnie ten sam scenariusz, jaki był przećwiczony na Zachodzie. Niestety tam, siły katolickie i prawicowe od lat 60. właściwie przyjęły jedną taktykę: ustępować, milczeć, wycofywać się. Skutek jest taki, że dzisiaj cała sfera publiczna i polityczna jest zdominowana przez agresywną, liberalną lewicę. Fałszywym jest twierdzenie, że jeżeli będziemy zamykali oczy, to będziemy mocniejsi. Trzeba spokojnie, ale stanowczo stawiać tamę przeciwko otwartej agresji. Uległość zawsze rozzuchwala agresora ideologicznego – podsumował Robert Winnicki.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Roberta Winnickiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj