fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] R. Czarnecki: Urzędników UE boli to, że Polska rośnie gospodarczo

Tu nie chodzi o dziki, o Puszczę Białowieską, Trybunał Konstytucyjny. Tu chodzi o kwestie gospodarcze. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Boli ich to, że Polska rośnie gospodarczo – powiedział w środowych „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja europoseł Ryszard Czarnecki. Odniósł się w ten sposób do sposobu wypowiadania się o Polsce przez elity europejskie.

Trwają ostatnie chwile kampanii wyborczej przed wyborami do europarlamentu.

– To była kampania, w której PiS przedstawił bardzo konkretne propozycje odnośnie Europy ojczyzn, narodów, bo taką właśnie widzimy Unię Europejską. Mówiliśmy o powrocie do korzeni, wartości, które od wieków były fundamentami Europy – podkreślił Ryszard Czarnecki.

W czasie kampanii uaktywnili się między innymi Donald Tusk i Frans Timmermans. Ten drugi powiedział, że jeśli Polacy chcą być w sercu Europy, powinni zaakceptować zasady UE i działać zgodnie z nimi.

– Nie przywiązywałbym uwagi do jego słów. Przypomnijmy, że to przedstawiciel Partii Pracy, która ledwo dostała się do parlamentu. Spadła z drugiego na dziewiąte miejsce. Taka arogancja, nie tylko wobec Polski, w tej chwili dominuje. Nie jest to tylko Frans Timmermans, ale także na przykład prezydent Francji. Chcą sprowadzić Polskę do roli, w jakiej zwykli nas widzieć – kraju taniej siły roboczej i miejsca, gdzie można kręcić biznes i wywozić stąd pieniądze – wskazał europoseł.

– Tu nie chodzi o dziki, o Puszczę Białowieską, Trybunał Konstytucyjny. Tu chodzi o kwestie gospodarcze. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Boli ich to, że Polska rośnie gospodarczo. Piąty kwartał z rzędu jest na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o wzrost PKB w Europie, jest na czwartym miejscu w Europie, gdy chodzi o bezrobocie. To jest przyczyna, dla której politycy z zachodniej Europy atakują nas i naszych sąsiadów – dodał polityk.

Cała rozmowa z europosłem Ryszardem Czarneckim w „Aktualnościach dnia” jest dostępna [tutaj].

RIRM

drukuj