[TYLKO U NAS] Prof. W. Bernacki: Projekt tzw. Konstytucji dla Nauki w obecnym kształcie byłby bardzo trudny do zaakceptowania

 

Mam nadzieję, że ten projekt zostanie bardzo mocno przedyskutowany i poprawiony w trakcie prac w Komisji Edukacji czy też podkomisji do spraw nauki i szkolnictwa wyższego, dlatego że w tej postaci, w której on jest obecnie, szczerze mówiąc dla mnie byłby bardzo trudny do zaakceptowania, do przyjęcia, podobnie jak dla większości moich koleżanek i kolegów w klubie parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość, którzy pracują w komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł PiS prof. Włodzimierz Bernacki.

Profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego odniósł się do założeń tzw. Konstytucji dla Nauki, ustawy przygotowywanej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Zmiany zaproponowane przez resort wicepremiera Jarosława Gowina dają całkowitą władzę rektorowi – wskazał członek sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

– Rektor będzie tym, który będzie mianował na wszystkie stanowiska kierownicze w uczelni wyższej. Efekt będzie taki, że jeśli zachowane zostaną wydziały (a wcale nie muszą) to dziekanów, dyrektorów instytutów czy też szefów katedr będzie powoływał rektor. Upada więc polska tradycja szkół naukowych, działających w obrębie poszczególnych uczelni – akcentował polityk.

Kolejną kwestią wywołującą zaniepokojenie uczonych jest zagrożenie oligarchizacji szkół wyższych, wynikające z wchodzenia w skład rad uczelni ludzi spoza tego środowiska – tłumaczył prof. Włodzimierz Bernacki.

– Druga kwestia to rada uczelni, która pojawi się i której skład owszem, powoływany jest przez Senat, ale większość członków rady uczelni to są osoby spoza uczelni, czyli jest ta obawa, o której wspomina list 145 uczonych, a więc obawa oligarchizacji szkół wyższych, których zawiadywanie zostanie oddane niejako środowiskom zewnętrznym, które będą nakierowane przede wszystkim na zysk i komercjalizację wyników badań – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.  

Kolejnym niebezpiecznym z punktu widzenia działalności uczelni zapisem zawartym w Konstytucji dla Nauki jest wprowadzenie egalitaryzmu – zwrócił uwagę poseł PiS.

– Rzeczą – według mnie – również bardzo niebezpieczną jest tak naprawdę zniszczenie hierarchiczności w obrębie szkół wyższych. Nauka jest taką dziedziną, w której egalitaryzm wyjątkowo źle się przyjmuje i nigdy się nie przyjmie, dlatego że nauka to jest ta przestrzeń, w której selekcja niekiedy jest bardzo brutalna, ponieważ na pewnych etapach ludzie uświadamiają sobie, że muszą pozostać na tym jednym, określonym stopniu i nie mogą podążać ku finałowi tej ścieżki awansu naukowego. (…) Ta ustawa proponuje nam wprowadzenie egalitaryzmu, a więc doktorat stopniem naukowym otwierającym właściwie wszystkie furtki, niejako wszystkie możliwości zajmowania najwyższych funkcji, prowadzenie zespołów badawczych – zaznaczył profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Członek sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży krytycznie odniósł się również do rozwiązania przewidującego finansowe wsparcie dla 10 najlepszych uczelni. Ten projekt opiera się na zasadzie darwinizmu społecznego – ocenił polityk.

– Rozpocznie się wyścig, rozpocznie się rywalizacja. Te 10 uczelni będzie posiadało zdecydowaną część środków, natomiast uczelnie regionalne uzyskają status niejako klasy drugiej. Wreszcie ośrodki lokalne, takie jak chociażby Zamość, Chełm czy Przemyśl albo inne tego typu ośrodki, zostaną skazane tylko i wyłącznie na pewną wegetację, ponieważ już obecnie jest tak, że algorytm, który został zaproponowany ponad rok temu, karze te mniejsze uczelnie za to, że prowadzą studia magisterskie. Część szkół została przez ministerstwo wprowadzona w taki tryb, że mają one tylko i wyłącznie skoncentrować się na studiach licencjackich – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z prof. Włodzimierzem Bernackim w audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj