fot. facebook.com/wojewodaCzarnek/

[TYLKO U NAS] Prof. P. Czarnek: Mamy do czynienia z kompletnym brakiem współpracy między samorządem a rządem w aspekcie odszkodowań za zniszczenia spowodowane przez susze dla rolników

Mamy do czynienia z kompletnym brakiem współpracy między samorządem a rządem w aspekcie odszkodowań za zniszczenia spowodowane przez susze. Co więcej, nie tylko brakiem współpracy, ale działaniem na szkodę rolników – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski.

Na Lubelszczyźnie rolnicy poszkodowani przez suszę nie wykorzystali państwowych środków pomocowych. Prof. Przemysław Czarnek jest zbulwersowany zaistniałą sytuacją, ponieważ „w rozmaitych gminach zarządzanych przez wójtów pochodzących z Polskiego Stronnictwa Ludowego i wójtów, którzy sympatyzują z PSL-em, robią oni bardzo niedobrą robotę”.

– Według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Lublinie, maksymalna ilość środków – o jakie wystąpili skutecznie rolnicy z województwa lubelskiego w ramach rekompensat suszowych, na które rząd przeznaczył półtora miliarda złotych – w  woj. lubelskim to jest 35 milionów. Nawet jeśli policzymy 35 mln razy 16 województw, to jest dopiero 500 milionów, a gdzie jeszcze miliard do wzięcia? Powiedzmy, że większa susza była w Wielkopolsce, na ziemi lubuskiej czy na ziemi zachodnio-pomorskiej, ale były też takie województwa, w których niemalże nie było suszy. No, ale policzmy nawet razy 30, czyli dwukrotną większość, to jest dopiero 900 mln, a gdzie reszta? – pytał gość Radia Maryja.

Na każdym ze spotkań wojewody lubelskiego z rolnikami poszkodowani prosili, żeby „jeszcze można było szacować straty. Przede wszystkim nie da się oszacować strat, kiedy nie ma upraw na polu. Tak samo nie da się oszacować szkody w samochodzie, kiedy nie ma samochodu, bo np. został sprzedany”.

– Niestety jest po czasie. Pytanie z czego to wyszło? Wyszło z tego, że rolnicy twierdzą, że byli niedoinformowani. (…) Dlaczego państwo twierdzicie, że jesteście niedoinformowani? „Bo w gminie nam mówili inaczej”. Wychodzi więc szydło z worka. Otóż wójtowie, zwłaszcza ci, którzy pochodzą gdzieś z PSL-u bądź są z PSL-em, w wielu przypadkach nie tylko nie informowali swoich mieszkańców o tym, że jest czas na składanie wniosków. (…) Rolnicy nie szacowali, bo wójtowie nie tylko ich nie informowali, ale wręcz twierdzili, że nie ma sensu szacować – wyjaśnił prof. Przemysław Czarnek.

Jak podkreślił wojewoda lubelski, „efekt tej dezinformacji jest przerażający dla wsi lubelskiej, dlatego że rolnicy nie skorzystają ze środków, które rząd położył na stole w ramach rekompensat suszowych”.

– Trzeba, żeby to wszyscy wiedzieli, że mamy do czynienia z kompletnym brakiem współpracy między samorządem a rządem w tym aspekcie. Co więcej, nie tylko brakiem współpracy, ale działaniem na szkodę rolników tam, gdzie doszło do dezinformacji – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z prof. Przemysławem Czarnkiem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj