fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Pensja szefa Rady Europejskiej jest wyższa od pensji prezydenta USA, co większość polityków uważa za kuriozum

Pensja szefa Rady Europejskiej – zarówno pana Hermana van Rompuya, jak i teraz pana Tuska – jest wyższa od pensji prezydenta Stanów Zjednoczonych, co większość polityków uważa za sytuację kuriozalną, bo mimo wszystko prezydent Stanów Zjednoczonych więcej pracuje i większa odpowiedzialność bez wątpienia na nim spoczywa – powiedział w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego.

W Londynie odbyły się polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe. Polska delegacja – na czele z premierem Mateuszem Morawieckim – rozmawiała ze stroną brytyjską na temat Brexitu. [więcej]

Prof. Mirosław Piotrowski w tym kontekście zwrócił uwagę na fakt, że Wielka Brytania do tej pory oficjalnie nie ratyfikowała w Izbie Gmin dokumentu opisującego warunki opuszczenia Unii Europejskiej przez ten kraj.

– Zostało podpisane porozumienie wyjścia, czyli tego „rozwodu”, natomiast nie zostało ono ratyfikowane w Izbie Gmin. Pani premier Theresa May odciąga ten moment głosowania, gdyż wie, że gdyby poddała pod głosowanie ten dokument dzisiaj – a chciała to zrobić przed świętami Bożego Narodzenia – to zostałby on odrzucony. W związku z tym może dojść do tzw. twardego Brexitu, czyli wyjścia Wielkiej Brytanii bez żadnego porozumienia. Dobrze, że polski premier i ministrowie polskiego rządu ściśle monitorują sytuację i rozmawiają na bieżąco z panią premier – ocenił europoseł.

Polacy mieszkający i pracujący w Wielkiej Brytanii mają mieszane uczucia związane ze zbliżającym się Brexitem – wskazał polityk.

– Z jednej strony w oficjalnym komunikacie pani premier May mówi, że chce zatrzymać Polaków, uspokaja, że nic im się nie stanie, mogą dalej tutaj pracować, ale z drugiej pan premier Mateusz Morawiecki zachęca, aby jednak wracali, bo u nas jest niskie bezrobocie. Obracamy się więc w przestrzeni werbalnej, przestrzeni, która kreowana jest poprzez wypowiedzi i słowa, natomiast nie mamy w tej chwili żadnej podstawy dokumentacyjnej. Będziemy bogatsi w wiedzę w styczniu, bo pani premier May zapowiedziała, ze głosowanie nad wspomnianą umową odbędzie się właśnie wówczas – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Prof. Mirosław Piotrowski odniósł się także do informacji o podwyżce wynagrodzenia, którą mają otrzymać szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Wyjaśnił, że zwiększenie uposażenia tych polityków jest powiązane z Europejską Partią Ludową, w której dużą rolę odgrywa niemieckie CDU/CSU Angeli Merkel.

– Największą grupą polityczną w Parlamencie Europejskim jest Europejska Partia Ludowa, do której należą posłowie CDU/CSU pani kanclerz Angeli Merkel. Ta grupa obsadza wszystkie najważniejsze stanowiska m.in. pana Donalda Tuska – przypomnę, że on był kandydatem na to stanowisko nie Polski, a Europejskiej Partii Ludowej pani kanclerz Angeli Merkel. Podobna sytuacja jest z panem Jean – Claudem Junckerem, który został wybrany z ramienia tej partii i pani Merkel. Również szef PE pan Tajani pochodzi z tej rodziny politycznej – zauważył.

Europoseł zaznaczył, że obecna pensja szefa RE przewyższa pensję prezydenta USA.

– Od samego początku zwracano uwagę, że pensja szefa Rady Europejskiej – zarówno pana Hermana van Rompuya, jak i teraz pana Tuska – jest wyższa od pensji prezydenta Stanów Zjednoczonych, co większość polityków uważa za sytuację kuriozalną, bo mimo wszystko prezydent Stanów Zjednoczonych więcej pracuje i większa odpowiedzialność bez wątpienia na nim spoczywa – ocenił gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z prof. Mirosławem Piotrowskim w audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj