[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Mamy obowiązek wyjaśnienia okoliczności śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Od samego początku wspierałem działania mające na celu przywrócenie śledztwa panu prokuratorowi Andrzejowi Witkowskiemu, który jest najlepiej zorientowany w sprawie. Teza ze śledztwa prokuratora Witkowskiego, o której mówimy, jest taka, że ksiądz Jerzy żył jeszcze kilka dni między porwaniem a śmiercią – powiedział w „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja europoseł PiS prof. Mirosław Piotrowski, odnosząc się do niewyjaśnionej sprawy śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Jutro 34. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Już dzisiaj we Włocławku odbędą się uroczystości upamiętniające to wydarzenie. Weźmie w nich udział prezydent Andrzej Duda. Ksiądz Jerzy Popiełuszko był nękany przez reżim komunistyczny przez wiele lat.

– Ksiądz Jerzy Popiełuszko zapłacił najwyższą cenę za głoszenie prawdy, czyli cenę własnego życia. Był wiele lat nękany przez reżim komunistyczny. Począwszy od czasu spędzonego w wojsku, gdzie wyróżniał się prawą i niezłomną postawą. Później reżim zajmował się nim także, gdy był kapłanem – przypomniał prof. Mirosław Piotrowski.

Zabójstwo księdza Jerzego Popiełuszki było jedynym sposobem na zamknięcie mu ust. Wcześniej bowiem był poddawany innym działaniom, które miały zniechęcić go do publicznego głoszenia Słowa Bożego i mówieniu o polskości.

– Wcześniej doświadczał tortur intelektualnych ze względu na nieludzką propagandę. Niespełna rok przed porwaniem na łamach „Ekspresu Wieczornego” niejaki Michał Ostrowski opublikował artykuł „Garsoniera obywatela Popiełuszki”. Ten artykuł był nagłaśniany przez pierwszy i czwarty program Polskiego Radia. Ataki przeprowadzano także z Moskwy, gdzie opisywano rzekome seanse nienawiści podczas Mszy świętych odprawianych przez Jerzego Popiełuszkę – wyjaśnił europoseł.

Sprawa śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki do dzisiaj nie została wyjaśniona.

– Od samego początku wspierałem działania mające na celu przywrócenie śledztwa panu prokuratorowi Andrzejowi Witkowskiemu, który jest najlepiej zorientowany w sprawie. Dwukrotnie mu to śledztwo odbierano. Mam nadzieję, że nastały sprzyjające okoliczności, by tę sprawę wyjaśnić. Teza ze śledztwa prokuratora Witkowskiego, o której mówimy, jest taka, że ksiądz Jerzy żył jeszcze kilka dni między porwaniem a śmiercią – powiedział prof. Mirosław Piotrowski.

– Na pogrzebie było wielu przyjaciół księdza Jerzego Popiełuszki, wielu publicystów, dziennikarzy i polityków. Dlatego sądzę, że to na nich spoczywa obowiązek wyjaśnienia tej sprawy – dodał.

Całą rozmowę z prof. Mirosławem Piotrowskim można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj