fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. K. Pawłowicz: S. Zdunek powinien zaskarżyć do sądu uchwałę Rady Adwokackiej, bo narusza ona prawo

Na miejscu mecenasa Sławomira Zdunka zgłosiłabym się do sądu i taką uchwałę bym zaskarżyła, ponieważ Rada Adwokacka naruszyła prawo – wskazała prof. Krystyna Pawłowicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas rozmowy z Redakcją Informacyjną Radia Maryja. Konstytucjonalista odniosła się do odwołania mecenasa ze stanowiska Przewodniczącego Zespołu Wizytatorów.

Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie odwołała mecenasa Sławomira Zdunka ze stanowiska Przewodniczącego Zespołu Wizytatorów. Powodem jest jego kandydatura do Sądu Najwyższego. Rada podjęła już stosowną uchwałę w sprawie usunięcia adwokata z pełnionej funkcji. Organ uważa, że swoją kandydaturą Sławomir Zdunek „legitymizuje szereg niekonstytucyjnych zmian w sądownictwie” [czytaj więcej].

Adwokat Sławomir Zdunek kandyduje do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Sam zainteresowany uznał decyzję za polityczną, a nie za merytoryczną.

To nie pierwszy przypadek, kiedy członek Okręgowej Rady Adwokackiej traci swoją funkcję z powodu ubiegania się o stanowisko w Sądzie Najwyższym. Podobną praktykę Rada zastosowała wobec jednego z bydgoskich adwokatów.

Konstytucjonalista Krystyna Pawłowicz oceniła, że środowiska prawnicze próbują w ten sposób zbojkotować reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

– To jest uchwała, która ma być rodzajem represji na tego adwokata za to, że śmiał skorzystać z ustawowych możliwości zgłoszenia swojej kandydatury na sędziego do Sądu Najwyższego. Środowiska prawnicze bojkotują reformy, które są wprowadzane, żeby utrudnić, obrzydzić życie osobom ze swoich środowisk, które korzystają z możliwości obowiązującego prawa. Jest to naganne. Na miejscu pana mecenasa Zdunka zgłosiłabym się do sądu i taką uchwałę bym zaskarżyła, ponieważ Rada Adwokacka naruszyła prawo – akcentowała polityk.

Krajowa Rada Sądownictwa na rozpoczętym dziś posiedzeniu rozpatruje kandydatury do Sądu Najwyższego. Dziś i jutro zajmie się ona obsadą stanowisk w Izbach: Dyscyplinarnej i Karnej.

W SN do obsadzenia są łącznie 44 wakaty sędziowskie. Zgłoszeń wpłynęło ponad 200. Część kandydatów wycofała się, m.in. sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński.

RIRM

drukuj