[TYLKO U NAS] Prof. J. Szyszko: Bardzo dobrze się stało, że Polskie Lasy Państwowe nie będą partycypować spółki Polskie Domy Drewniane

Bardzo dobrze się stało, że Polskie Lasy Państwowe nie będą partycypować spółki Polskie Domy Drewniane, dlatego że Polskie Lasy Państwowe nie są po to, aby tworzyły spółki Skarbu Państwa. Misją Lasów Państwowych jest ochrona zasobów przyrodniczych – mówił w sobotnim programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam prof. Jan Szyszko, b. minister środowiska.

Sejm uchwalił w piątek ustawę powołującą spółkę Polskie Domy Drewniane, która w ramach programu Mieszkanie plus ma budować domy z drewna. Udziałowcami spółki będą: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Bank Ochrony Środowiska. W spółce Polskie Domy Drewniane nie będą partycypować Lasy Państwowe.

– Bardzo dobrze się stało, że nie będą partycypować Polskie Lasy Państwowe, dlatego że Polskie Lasy Państwowe nie są po to, aby tworzyły spółki Skarbu Państwa. Misją Lasów Państwowych jest ochrona zasobów przyrodniczych, a więc: dbanie o to, aby lasów było coraz więcej, aby pełniły funkcję środowiskotwórczą, chroniły glebę, wodę, bioróżnorodność, żeby były dostępne dla ludności i żeby można było z nich korzystać – podkreślił prof. Jan Szyszko.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że „każda spółka nastawiona jest na zysk, a Lasy Państwowe są nastawione na ochronę zasobów przyrodniczych”.

Wskazał, że leśnicy protestowali przeciwko przekazaniu do spółki Polskie Domy Drewniane gruntów z Lasów Państwowych.

– Protestowali leśnicy, protestowały związki zawodowe, protestowało Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju. (…) Protestowały również organizacje pozarządowe i Ekologiczne Forum Młodzieży. A więc, szeroka gama ludzi, którzy poczuli się zaniepokojeni tą sytuacją – wyjaśnił b. minister środowiska.

Prof. Jan Szyszko przypomniał, iż porozumienie paryskie kładzie nacisk, że „skoro ten dwutlenek jest tak niezwykle ważny, to należy dokonać zmniejszenia koncentracji”.

– Wynegocjowane porozumienie paryskie w 2015 r. wyraźnie mówi, że skoro ten dwutlenek jest tak niezwykle ważny, to należy dokonać zmniejszenia koncentracji, jak najszybciej, jak najtaniej, jak najbardziej efektywniej. Porozumienie paryskie mówi: to trzeba dokonać, ale na bazie dwóch działań. Z jednej strony mniej emitować, nowe technologie, innowacyjność, technologie spalania. Z drugiej strony wychwytywać ten dwutlenek węgla, żeby regenerować lasy, gleby, żeby chronić bioróżnorodność – zaznaczył.

– To „starej 15” niespecjalnie po drodze z dwóch powodów. Z jednego powodu, że nie mają takich zasobów, tego tradycyjnego nośnika energii, jakim jest węgiel kamienny. Przecież Polska posiada prawie 90 proc. węgla kamiennego w całej Unii Europejskiej. „Stara 15” posiada technologie, więc jest chętna dać technologię i na nich zarabiać. Z drugiej strony, Polskie Lasy Państwowe są unikatem w skali światowej. Mogą pochłonąć, przy wykorzystaniu Krajowego Programu Wzrostu Lesistości Kraju, mniej więcej wzrost lesistości kraju ok. 2 mln ha – dodał b. minister środowiska.

Gość programu „Polski punkt widzenia” zaakcentował, że Polska ma dwa pola działania: redukcja emisji i pochłanianie. Polska i w jednym, i drugim jest liderem światowym – podkreślił.

– W Europie się mówiło o dekarbonizacji. Natomiast w porozumieniu paryskim się mówi o neutralności klimatycznej. Dekarbonizacja, czyli nie emitować dwutlenku węgla, ropy naftowej, gazu, węgla kamiennego, węgla brunatnego. A tu, emituj tyle, ile możesz pochłonąć. Dąż do neutralności, czyli do obiegu zamkniętego – stwierdził prof. Jan Szyszko.

– Polskie Lasy Państwowe mają swoją misję. To jest unikat pod tym względem. Misję tę środowiskotwórczą, a równocześnie udostępnienie dla społeczeństwa. Lasy na zachodzie Europy, które mają taka misję, albo są prywatne, ale trzeba im za to zapłacić, są niewydolne finansowo. Polskie Lasy Państwowe nie dość, że spełniają tę misję, to jeszcze mają pieniądze na rozwój – podsumował.

RIRM

 

 

 

 

 

drukuj