fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. H. Wnorowski: Do tej pory polski rząd na realizację programu „500 plus” przeznaczył ponad 71 mld złotych

Do tej pory polski rząd przeznaczył na realizację tego programu ponad 71 mld złotych. Jest to bardzo duża kwota w konfrontacji z tym faktem, że opozycja to bardzo krytykowała. (…)Okazało się, że ten program można sfinansować i że nic niepokojącego, nic złego w budżecie się nie dzieje – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ekonomista prof. Henryk Wnorowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję o rozszerzeniu programu „500 plus” na pierwsze dziecko. Wnioski na ten cel będzie można składać już od 1 lipca [więcej].

Rząd PiS wprowadzając program „500 plus” udowodnił, że można go sfinansować bez szkody dla budżetu – wskazał prof. Henryk Wnorowski.  

– Ten program rozpoczął się w kwietniu 2016 roku. Do tej pory polski rząd przeznaczył na realizację tego programu ponad 71 mld złotych. Jest to bardzo duża kwota w konfrontacji z tym faktem, że opozycja to bardzo krytykowała. Pamiętamy słynne opinie byłego ministra finansów, który mówił, ze na ten program pieniędzy nie ma i nie będzie. Okazało się, że ten program można sfinansować i że nic niepokojącego, nic złego w budżecie się nie dzieje. Wystarczyło tylko – mówiąc bardzo ogólnie – wykazać się większą gospodarnością – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Program „500 plus” spowodował ponad dwukrotne zwiększenie transferów na rodziny w ramach PKB – zwrócił uwagę ekonomista.

– Przed uruchomieniem programu – co jest ważne – transfery na rzecz rodzin w Polsce wynosiły 1,78 proc. PKB. W 2017 roku było to 3,11 PKB, natomiast w roku 2019, po rozszerzeniu programu na każde dziecko, będzie to już 4 proc. PKB, czyli wyraźnie ponad dwukrotny wzrost tych transferów. Trzeba powiedzieć, że dzięki temu Polska trafiła do grona unijnych prymusów, jeśli chodzi o transfery na rzecz polskich rodzin. Co to spowodowało? Na pewno trzeba mówić o tym, że transfery spowodowały przywrócenie godności wielu polskim rodzinom i polskim dzieciom. Bardzo znacząco zlikwidowaliśmy ubóstwo wśród rodzin, wśród rodzin wielodzietnych – zaznaczył.

Pieniądze z programu „500 plus” odgrywają również bardzo poważną rolę jako czynnik prokoniunkturalny – ocenił poseł PiS.    

– Widzimy – potwierdzają to dane statystyczne – że my, Polacy, ciągle prezentujemy bardzo wysoką skłonność do konsumpcji. Te pieniądze trafiają do obrotu, stają się elementem segregowanego popytu i wpływają na dalszy rozwój polskiej gospodarki. Ja całym swoim autorytetem pragnę powiedzieć, że wszyscy, którzy gdzieś tam albo w swojej arogancji albo czasami nawet głupocie krytykują ten program, oczywiście nie mają racji, to jest ich bardzo zła wola. Natomiast program pracuje dobrze, rząd ma się z czego cieszyć, bo to są osiągnięcia dla polskich rodzin, dla polskich dzieci – podkreślił.

Rząd w ostatnim czasie przyjął również projekt zerowego podatku PIT dla pracowników do 26 roku życia. Propozycja stanowi jeden z elementów tzw. nowej piątki PiS [więcej].

Z tym rozwiązaniem są związane pewne oczekiwania – powiedział prof. Henryk Wnoroski.

– Jest to znowu odpowiedź na pewne zapotrzebowanie społeczne, na sugestie i oczekiwania ze strony młodych. Natomiast rząd, wprowadzając to rozwiązanie, w tej sytuacji, w jakiej jest teraz polski rynek pracy, przede wszystkim liczy, że młodzi Polacy pierwsze swoje zatrudnienie będą podejmowali w naszym kraju, tak jak wczoraj obrazowo mówił premier Morawiecki, żeby nie było tak, że pierwszą pracą jest praca na zmywaku w Londynie. Można być pewnym, że to jest istotna zachęta – wyjaśnił ekonomista.

Dane GUS wskazują, że polska gospodarka znajduje się w dobrej sytuacji. Eksperci mówią również o odporności polskiej gospodarki na zagraniczny kryzys.

– Okazuje się, że my nie jesteśmy, jeśli chodzi o – ekonomiści nazywają to pewnymi szokami symetrycznymi – aż tak zależni od gospodarki światowej. Polska gospodarka generuje na tyle własnych impulsów rozwojowych – te impulsy oczywiście pochodzą z różnych obszarów gospodarki – że potrafi o te kilka punktów procentowych rozwijać się szybciej niż nasi główni partnerzy. Jest to bardzo dobra wiadomość. To wszystko spowodowało, że agencje ratingowe, a także eksperci, od początku tego roku kilkakrotnie podnosili prognozy wzrostu gospodarczego Polski – tłumaczył gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z prof. Henrykiem Wnorowskim w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj