fot. prezydent.pl

[TYLKO U NAS] Prezydent A. Duda: To epokowe wydarzenie, że jesteśmy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Jest tak, że wszystkie kraje starają się o członkostwo. Cieszę się, że jesteśmy w niej dzisiaj, kiedy na świecie dzieje się wiele ważnych, a zarazem niepokojących wydarzeń – mówił w Chicago podczas wywiadu dla Telewizji Trwam i Radia Maryja prezydent Polski Andrzej Duda.

„Pokój przez prawo” – to temat debaty wysokiego szczebla, która z polskiej inicjatywy i z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy odbyła się w czwartek w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Jak przekonuje głowa państwa, „to epokowe wydarzenie, że jesteśmy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ”.

– Jest tak, że wszystkie kraje starają się o członkostwo. Co jakiś czas jest się w Radzie. My byliśmy ostatnio 25 lat temu, więc już trochę czasu minęło. Cieszę się, że jesteśmy w niej dzisiaj, kiedy na świecie dzieje się wiele ważnych, a zarazem niepokojących wydarzeń, jeżeli chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem. W Radzie Bezpieczeństwa jest w pewnym sensie poczucie realnego wpływu na to, co się dzieje na świecie – mówił Andrzej Duda.

Prezydent zwrócił jednak uwagę na słabości Rady Bezpieczeństwa, a tą – jak zaznaczył – bez wątpienia jest prawo veta. Ono jest najbardziej blokujące – powiedział.

– Wystarczy sobie uświadomić, że w sprawie Syrii dwanaście razy była inicjatywa podjęcia rezolucji i dwanaście razy była zablokowana vetem. Nawet w przypadku projektów, które dotyczyły użycia broni chemicznej. To pokazuje, jak veto jest bardzo szkodliwe. Jego ograniczenie wydaje się bardzo potrzebne. Mam nadzieje, że z czasem uda się to uzyskać, choć nie ukrywam, że jest to trudne, ponieważ przeciw są stali członkowie Rady Bezpieczeństwa, czyli największe potęgi – podkreślił.

Andrzej Duda nawiązał również do debaty, jaka miała miejsce 17 maja w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W jakimś sensie wdrożyliśmy swoją agendę – stwierdził.

– Cała debata sprowadzała się do temu, który my podjęliśmy i wdrożyliśmy. Pokój przez prawo. To jest kontynuacja tego, co podkreślam w ONZ od samego początku. Przestrzeganie prawa międzynarodowego gwarantuje nam pokój. Jeżeli wszyscy to prawo międzynarodowe będą przestrzegali i egzekwowali, to mamy gwarancję tego, iż będzie pokój na świecie – akcentował.

Gość Telewizji Trwam odniósł się również do ataków na Polskę i Polaków.

– Atakują nas właśnie dlatego, że w przestrzeni międzynarodowej nie ma wolnego miejsca. (…) W związku z tym, jeżeli idziesz do przodu, poszerzasz swoje wpływy i zwiększasz swoją siłę, to „rozpychasz się”. Innym to przeszkadza, bo w jakimś sensie zajmujesz ich miejsce w tym momencie. To jest bezwzględna konkurencja. (…) Jesteśmy atakowani, bo stajemy się coraz silniejsi. Słabych się nie atakuje, bo po co? Atakuje się tych, którzy idą do przodu – mówił prezydent Andrzej Duda.

 

RIRM

drukuj