[TYLKO U NAS] Prezes PLL LOT: Nie rozumiem, jak można krytykować pomysł budowy CPK

Polska ma szansę stać się najważniejszym w Europie Środkowej hubem przesiadkowym, dlatego nie rozumiem, jak można krytykować pomysł budowy CPK – ocenił prezes PLL LOT Rafał Milczarski. Szef narodowego przewoźnika odniósł się na antenie Radia Maryja do pomysłu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Rafał Milczarski zaznaczył, że inwestycja jest gigantyczną szansą dla Polski.

 – To jest tak naprawdę wejście w pewien biznes, ponieważ przepustowości lotnisk na zachodzie Europy będą się kończyć, a obsłużyć rosnący ruch tak czy inaczej trzeba. My się możemy włączyć w kluczowy nurt tej dziedziny gospodarki. Możemy być dla kierunków wschodnich – chodzi m.in. o Chiny i Indie – kluczowym hubem przesiadkowym, jeżeli chodzi o Europę Środkowo-Wschodnią, ale również jeśli chodzi o Europę Zachodnią. Mamy do czynienia z ogromnymi interesami gospodarczymi. Mamy szansę, jako Polacy, bardzo dużo na tym zarobić. Mamy szansę dać Polakom kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. Nie rozumiem, jak można ten pomysł krytykować – mówił Rafał Milczarski.  

Nowe lotnisko powstanie między Łodzią a Warszawą. Ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie.

Po pierwszym etapie budowy port ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln. Ma on powstać na ok. 3 tys. ha gruntów. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejne 8 lat, czyli do końca 2027 r.

Budowę portu skrytykował m.in. kandydat PO na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski.

RIRM

drukuj